-
Ferenc Tadeusz,
-
Mazur Jan,
-
Rafalski Jan,
-
Nowak Ryszard,
-
Mroczkowski Mieczysław.
-
Głowacki Franciszek,
-
Krosny Mirosław,
-
Żal Mieczysław.
Zgodnie z Planem Zasadniczych Zamierzeń Zarządu Wojewódzkiego ZŻWP na 2011r., w miesiącach wrzesień-grudzień odbył się Turniej Jesienny Brydża Sportowego o Puchar Prezesa ZW ZŻWP. W ramach Turnieju zorganizowano 4 sesje brydżowe, a ostatnia odbyła się 10 grudnia 2011r. w Klubie Seniora na Kuźnikach. Na zakończenie tego Jesiennego Turnieju przybył Prezes ZW ZŻWP płk Janusz Tomczyk w towarzystwie Prezesa Koła Saper płk. Jerzego Marczaka.
Płk Tomczyk bardzo serdecznie podziękował zawodnikom, organizatorowi Turnieju – płk. Janisławowi Fituchowi i głównemu sędziemu – Dariuszowi Marczakowi oraz wręczył puchary i nagrody. Ponadto złożył wszystkim uczestnikom, w związku z nadchodzącymi świętami, życzenia Świąteczne i Noworoczne.
W dniu 11.11.2011 o godzinie 12.00 odbyła się Msza Św. w kościele NMPM w Oleśnicy, którą celebrował w asyście oleśnickich proboszczów kapelan Garnizonu Oleśnica. W nabożeństwie uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych powiatu, miasta i gminy Oleśnica, kombatanci, żołnierze, nauczyciele i uczniowie oleśnickich szkół oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy miasta. Po mszy jej uczestnicy przeszli pod pomnik Kombatantów gdzie po wystąpieniu Burmistrza Oleśnicy odbył się apel poległych a delegacje w/w grup biorących udział w uroczystości złożyły pod pomnikiem wieńce i wiązanki kwiatów. Jak zwykle udział w uroczystościach wzięły delegacje oleśnickich kół ZŻWP: Koła "Lotnik" i Koła im. "Ziemi Oleśnickiej".
Po złożeniu wieńców i kwiatów wszyscy obecni zostali zaproszeni na Mistrzostwa Polski w tańcach towarzyskich odbywających się w oleśnickiej hali sportowej.
Jednak życie czasami jest ciekawsze niż nam się wydaje i zaczyna powoli owocować, i przynosić pierwsze efekty. Celem, nad którym rozmawialiśmy z Przewodniczącymi Komisji Rewizyjnych Kół, było – aby Oni wybierali termin i czas spotkania, żeby wzajemnie usprawnić naszą pracę, a przy okazji zebrać informacje, na bazie, których można byłoby wyciągać wnioski do dalszej działalności. Pierwsze „jaskółki” już się pojawiły. Na ręce Przewodniczącego WKR w październiku wpłynęły zaproszenia od Przewodniczących Kół /po uzgodnieniu z Przewodniczącymi KRK/: „ZIEMIA GŁOGOWSKA” i „ŚOW – 1”. To bardzo miłe i pożyteczne.
Na bazie spotkania z Przewodniczącymi Koła /kol. Mieczysław Piotrowicz/ i KRK /kol. Jan Duzinkiewicz/, można było bez pośpiechu porozmawiać o działalności statutowej Koła, a nawet „otoczenia” w ujęciu historycznym. Pozytywem było, że niezbędne dokumenty były przygotowane i zawsze można było do nich się odwołać. Wszystkie wydatki i przychody są ściśle ewidencjonowane nie tylko z rozliczeń „oficjalnych”, ale nawet „koleżeńskich”. Było to wg mnie pozytywne i pouczające spotkanie.
Faktem jest niezaprzeczalnym, że posiadamy coraz większe doświadczenie, ale mniej sił do działania. Tutaj widać, że młodsi, ale nie tylko – Koledzy – nie garną się do pracy. Każdy chce „coś” mieć od Związku, ale samemu trudno jest zmobilizować się do pracy. Dlatego rozumiem Zarządy niektórych Kół, że wystąpiły o wyróżnienie jednej lub kilku osób – w różnych kategoriach odznaczenia. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że tylko Oni pracują na rzecz Koła lub Związku. Świadczy to również o tym, że nie wyróżniają: za staż w Związku, czy też posiadane „szlify” – ale za pracę. Może to powinno być rozłożone w czasie, a nie skomasowane, lecz warte jest przeanalizowania i chyba godne naśladowania?
Specyfika Kół /środowisko/, jak i walory Członków poszczególnych Kół powinny być, uważam, bardziej wykorzystane do potrzeb Związku. Moim zdaniem niektóre Koła np. „ŚOW-1”, „Gen. Z. Ohanowicza” – ze względu na fakt zrzeszania członków, którzy organizowali NAM pracę w „przeszłości” i posiadają pewny „potencjał zewnętrzny”, gdyż działali na niwie wojskowej i cywilnej – powinny być bardziej widoczne i słyszalne.
Podobnie jest z innym Kołami – ich specyfika musi uwidaczniać się nie tylko na forum własnego Koła, ale na zewnątrz. Wydawałoby się, że w gorszej sytuacji są Koła w terenie, ale życie wskazuje, że prosperują dużo lepiej i widoczne są w swoich środowiskach /przykładem mogą być Koła w Oleśnicy, w Głogowie, itd./.
Aby większość z nas mogła bliżej zapoznać się z bieżącą działalnością Koła, zainteresowaniami, specjalistami – czyli ludźmi, których warto poznać i ich działalność pozasłużbową /emerytów i rencistów/ w tym celu prowadzona jest strona internetowa przez wspaniałą osobę – kol. Mirosława Wierciocha. Stąd wniosek: korzystajmy z możliwości środków masowego przekazu i nie wstydźmy się swoich osiągnięć, które mogą być przydatne innej osobie.