Święto Niepodległości we Wrocławiu.

Relacja Kolegi Antoniego Tunkiewicza z obchodów Święta Niepodległości we Wrocławiu.

Nasza pamięć w Dzień Niepodległości.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

WYCIECZKA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZA DO ŚWIDNICY I KSIĄŻA (BAROKOWEGO DOLNEGO ŚLĄSKA).

Zarząd Koła SAPER im. gen. J. Jasińskiego i Klub Piechurów PERPEDES, zorganizował jednodniową wycieczkę turystyczno- krajoznawczą do Świdnicy i Książa. Dnia 12.10.2019r. członkinie i członkowie Koła Saper i Perpedesu oraz wdowy po zmarłych Kolegach, wyruszyli o godz. 8.00 spod CSWInż. i Chem. do Świdnicy. Tę wycieczkę jak zwykle, zaszczycili swoją obecnością członkowie Zarządu Koła Saper: Kolega Malej z żoną, Kolega Heilman z żoną, Kolega Janosz z żoną, członek honorowy ZG Kolega Osiński i radca prawny ZW Kolega Kluza. Kierownik wycieczki Kolega Marczak bardzo gorąco, powitał wszystkich uczestników sobotniej wycieczki, zapoznał z jej organizacją oraz przekazał serdeczne życzenia zadowolenia, dobrego samopoczucia i sympatycznej atmosfery. Powitał także naszego , zapalonego i dobrego przewodnika Pana Piotra Trojanowskiego i stałego kierowcę Pana Czesława Olberta. Przewodnik Piotr, omówił szczegółowo program wycieczki i w bardzo dobrych nastrojach (gdyż jak zwykle dopisała nam słoneczna i piękna pogoda), opuściliśmy Wrocław, aby o godz. 9.00 być w Świdnicy. Rozpoczęliśmy zwiedzanie miasta od Kościoła Pokoju, gdzie wysłuchaliśmy nagrania, dotyczącego kościoła, a następnie obejrzeliśmy jego wnętrze. Kościół Pokoju p.w. Trójcy Świętej, to zabytkowy budynek sakralny, wybudowany na mocy porozumienia traktatu westfalskiego, zawartego w 1648r. i kończącego wojnę trzydziestoletnią. Należy do Świdnickiej parafii Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce. Obiekt ten od 2001r. wpisany jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Został wzniesiony w systemie szachulcowym jako budowla centralna, wybudowana na planie krzyża greckiego, mierząca 44m długości i 30,5m szerokości. Na parterze i czterech emporach mogło się zmieścić 7,5 tys. osób (w tym 3 tysiące miejsc siedzących). Do wyjątkowych i cennych elementów wyposażenia, należą ołtarz i ambona. Barokowa ambona pochodzi z 1729r. Schody są zdobione scenami biblijnymi. Na balustradzie znajdują się rzeźbione alegorie Wiary, Nadziei i Miłości. Nad drzwiami do ambony umieszczona jest rzeźba Jezusa Dobrego Pasterza. Ołtarz główny zamówiony został z okazji stulecia kościoła w 1752r. i ukończony w następnym roku. Nad mensą (płytą stanowiącą blat ołtarza), umieszczona jest niewielka płaskorzeźba, przedstawiająca ostatnią wieczerzę. W centrum znajduje się „Chrzest Chrystusa” oraz postacie Mojżesza, arcykapłana Aarona oraz apostołów Piotra i Pawła. Powyżej na sześciu kolumnach korynckich, spoczywa fryz (ozdobny element antyczny) „To jest mój syn umiłowany, którego sobie upodobałem”. Pośrodku, na wysokości fryzu alegoria Ducha Świętego” w postaci gołębicy. Powyżej, pod baldachimem złoty trójkąt, otoczony promieniami z hebrajskim napisem JWHN – alegoria Boga Ojca. Organy zbudowane z barokowym prospektem z lat 1666-1669. Na najwyższej emporze nad ołtarzem, znajdują się mniejsze organy. Loża Hochbergów, znajduje się na wprost ambony, nad głównym wejściem do kościoła, bogato rzeźbiona zbudowana w 1698r.Empory na całej długości pokryte są tekstami wersetów biblijnych i 47 scenami alegorycznymi. Balustrady empor są bogato zdobione rzeźbami i malowidłami. Stropy kościoła są ozdobione malowidłami z lat 1694-1696 autorstwa dwóch średniowiecznych malarzy. Ilustrują sceny z objawienia św. Jana. Po zwiedzeniu kościoła, poszliśmy do pobliskiej kawiarni na kawę, herbatę i ciastko . Kolejnym obiektem, który poznaliśmy to Muzeum Dawnego Kupiectwa, mające siedzibę w zabytkowym ratuszu. Muzeum powstało w 1967r. Jest to jedyne muzeum w Polsce, które tak szeroko zajmuje się tematem handlu. Najpierw zobaczyliśmy hol, w którym umieszczone są czternastowieczne macewy, pochodzące ze średniowiecznego cmentarza żydowskiego. Na aranżacji apteki z XIX/XX w., poza oryginalnymi meblami, znajdują się m.in. wagi oraz pojemniki i puszki na leki. Pierwsza wzmianka o aptece w Świdnicy pochodzi z 1330r. W kolejnej sali zaaranżowano karczmę z początku XX wieku. Wyeksponowano w niej kufle i butelki, wykonane ze szkła, kamionki i porcelany. W tym pomieszczeniu, znajduje się aranżacja sklepu kolonialnego z początku XX w. W sklepie podziwialiśmy wydawnictwa reklamowe, blaszane pudełka na herbatę, kawę, tytoń i wyroby cukiernicze Wedla. Na następnej ekspozycji jest przedstawiona aranżacja targu, gdzie zobaczyliśmy unikatowe wagi z XVIII w. oraz kamienne odważniki, miary nasypowe oraz nalewne, a także narzędzia miernicze do cechowania, wzorcowania i legalizacji narzędzi użytkowych. W muzeum zobaczyliśmy na fotografii Stację Paliw z pierwszej połowy XX w. z dystrybutorami do olejów. Z wielką ciekawością oglądnęliśmy tzw. realia kupieckie czyli przedmioty stanowiące wyposażenie sklepów tj. maszyny liczące, kasy sklepowe oraz replikę kantoru. W ratuszu zachowały się relikty kramów bogatych kramarzy, w których handlowano atłasem, taftą, adamaszkiem, tasiemkami oraz wyrobami jubilerskimi. Na ekspozycji piwowarskiej przedstawiono etapy warzenia piwa i podziwiane przez nas naczynia do spożywania złocistego trunku. Zobaczyliśmy także Salę Rajców, gdzie znajdują się polichromie z ok. 1537r., przedstawiające sceny biblijne oraz makietę przedstawiającą Świdnicę w XVII w. Wśród zabytków archeologicznych najcenniejszym znaleziskiem jest okazała zapinka zwana często „ świdnicką”, której kopia tego eksponatu liczy ok. 3000 lat i jest eksponowana w Sali Rajców oraz unikalny dzban falliczny. W przylegającym do Sali Rajców aneksie urządzono niewielkie mauzoleum Piastów świdnickich. Ostatnie pomieszczenie, które zwiedziliśmy to galeria obrazów świdnickich malarzy oraz salon zaaranżowany w oryginalnym, barokowym wnętrzu, którego główną ozdobą jest neoklasycystyczny piec kaflowy, barokowe meble oraz replika stołu i krzeseł (wykonanych w stylu XIX-wiecznych mebli angielskich). Po wyjściu z Muzeum, przeszliśmy się po Rynku Świdnickim tj. Świdnickiej Starówce, która jest drugą po Wrocławiu pod względem ilości obiektów zabytkowych architektury sakralnej, mieszczańskiej. Podziwialiśmy kamienice, kamieniczki, zabytkowe domy, gmachy użyteczności publicznej. Wielką atrakcją było wejście tj. wjazd windą na Wieżę Ratusza i z góry podziwianie Świdnicy, a nawet przy dobrej widoczności Sky Tower oraz najwyższy szczyt Karkonoszy. Taras znajduje się na wysokości 38m a cała wieża na 58m. Następnym obiektem, który bardzo nas zainteresował, była Katedra. Katedra św. Stanisława i św. Wacława to gotycki kościół, pierwotnie parafialny, od 2004r. Katedra diecezji świdnickiej – jeden z najważniejszych zabytków miasta. Została wpisana 15 marca 2014r. na listę Pomników Historii. Jeden z największych kościołów Dolnego Śląska. Wieża o wysokości 103m jest obecnie najwyższą na terenie całego Śląska i piątą co do wielkości w Polsce. Jest jedyną katedrą w Polsce bez stalli (drewnianej lub kamiennej ławki dla duchownych, ustawionej w prezbiterium) kapituły katedralnej. Kościół powstał w XIV w. na polecenie księcia Bolka II Świdnickiego. Jest późnogotycką, trzynawową bazyliką. Nad fasadą zachodnią dominuje widoczna z daleka wieża, posiadająca 5 kondygnacji. Na ostatniej, która przechodzi w ośmiobok, umocowano po rogach kolumienki, na których są figury św. Stanisława, Wacława i innych świętych. Na uwagę zasługuje późnogotycka rzeźba św. Anny Samotrzeciej. Wnętrze uderza ogromem budowli. Sama nawa główna ma 71m długości, 10m szerokości i 25m wysokości. Do naw bocznych dobudowano 6 kaplic. Pod prezbiterium znajduje się ciekawa dwunastoboczna kaplica przypominająca kryptę. Sklepienie gwiaździste wspiera się na okrągłym filarze. Interesujące są tu zworniki oraz wsporniki, podtrzymujące przyścienne zakończenia żeber. W niszach kolumn usytuowane są rzeźby z XVII-XVIII w., przedstawiające świętych. Na ścianach nawy głównej, znajdują się XVII-wieczne malowane na płótnie obrazy. Większość rzeźb wykonano w stylu barokowym przez Jana Riedla (ołtarz główny i ambona- najwybitniejsze jego dzieła). W posadzce przed wejściem do zakrystii umieszczono płyty nagrobne Hugona Simona proboszcza świdnickiego i kapelana pułku Poznań, w którym służyli Polacy. Wielkie organy zdobi „ Orkiestra Niebiańska”. Wśród ocalałych elementów średniowiecznego wyposażenia najcenniejszy jest poliptyk z 1492r. ze sceną zaśnięcia Matki Bożej w kaplicy zwanej Chórem Mieszczan (kopia ołtarza Mariackiego). We wnętrzu znajduje się także Pieta o bardzo realistycznej formie z około 1420 r. Na dziedzińcu kościoła stoi kolumna św. Floriana pochodząca z 1684r. Potocznie nazywany był katedrą jeszcze przed utworzeniem diecezji. Kościół został zaliczony do grona „10 pereł Dolnego Śląska”. I na tym zakończyliśmy zwiedzanie Świdnicy. Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni, udaliśmy się do baru , gdzie zjedliśmy bardzo smaczny i obfity obiad integracyjny. Po krótkim odpoczynku, pojechaliśmy do Wałbrzycha zwiedzić Zamek Książ. Jest to zespół rezydencjonalny w dzielnicy Książ, na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego, na Pogórzu Piastowskim. Obejmuje trzeci co do wielkości zamek w Polsce (po zamku w Malborku i Zamku Królewskim na Wawelu). Jego niewielka część, w tym znajdujący się w części centralnej zamek piastowski jest udostępniany zwiedzającym. Został wybudowany w latach 1288-1292 przez księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego, na miejscu dawnego grodu drewnianego, zniszczonego w 1263r. przez Przemysła. Historia zamku jest bardzo długa i niezwykła . Skupię się na historii zamku po II wojnie światowej. Zamek zastał zdewastowany i splądrowany przez stacjonujące w nim po przejściu frontu wojska radzieckie. W latach 1956-1962 niszczejący Książ został zabezpieczony, a w 1974r. rozpoczęto prace renowacyjne. Do 1973r. Książ znajdował się na terenie wsi o tej samej nazwie, ostatecznie włączonej w granice miasta Wałbrzycha. 16.10. 2018r. została otwarta „Podziemna Trasa Turystyczna” w tunelach drążonych podczas II wojny światowej. W maju 2018r. zamek znalazł się na liście „7 cudów Polski”. W marcu 2019r. w czasie prac remontowych, w Sali Krzywej pod lamperiami, odkryto polichromie, zamalowane w latach II wojny światowej. Wg rejestru Narodowego Instytutu Dziedzictwa na listę zabytków wpisane są: zespól rezydencjonalny, zamek Stary Książ, ruina romantyczna z 1794r., budynki w zespole zamku Książ – Świebodzice. Grupa nasza została poprowadzona przez przewodnika trasą „ Od Piastów do Tajemnic II wojny światowej” i w czasie około 90 minut, zwiedziliśmy to, co dla nas było najważniejsze. Wszyscy byli bardzo zadowoleni chociaż bardzo zmęczeni. W drodze powrotnej do naszego autobusu, dzielono się swoimi wrażeniami z poznania historii zamku i tego, co oglądnęli nasi uczestnicy tej bardzo udanej i pouczającej wycieczki. Do Wrocławia, wróciliśmy około 19.00. Na zakończenie Kolega Marczak bardzo serdecznie podziękował naszej klienteli turystycznej za trud i godną postawę w czasie wycieczki, profesjonalnemu fotografowi Wacławowi Malejowi za wykonanie pięknych zdjęć, zapalonemu przewodnikowi Piotrowi Trojanowskiemu za opracowanie dobrego programu wycieczki i jego realizację, stałemu i dobremu kierowcy Czesławowi Olbertowi za bezpieczną jazdę.
Do spotkania na kolejnych zagranicznych i krajowych wycieczkach w 2020r.
Jerzy Marczak

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Święto Niepodległości w Oleśnicy.

W dniu 11.11.2019 r. o godz. 12.00 odbyła się uroczysta msza święta w kościele Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia. Msza była celebrowana przez kapelana Mateusza z Wrocławia. Na tej podniosłej uroczystości obecne były wszystkie poczty sztandarowe szkół podstawowych i ponadpodstawowych, swoją obecnością zaszczyciła kompania honorowa garnizonu Oleśnica. Po zakończeniu mszy świętej nastąpił przemarsz pod Pomnik Kombatantów i Byłych Więźniów Politycznych, na skwer tuż przy kościele. Uroczyste przemówienie wygłosił Burmistrz Miasta Oleśnicy Jan Bronś. Koło Ziemi Oleśnickiej było reprezentowane przez płk. Lucjana Ławniczka i Pana Zdzisława Gołębiowskiego, natomiast Koło „Lotnik” reprezentował ppłk Zbigniew Nagórny, ppłk Jan Barański i ppłk Bogusław Duczmalewski. W Rynku odbył się uroczysty piknik, gdzie został zaprezentowany sprzęt Wojska Polskiego, Straży Pożarnej. Wójt Gminy Oleśnica, Pan Marcin Kasina zorganizował uroczyste obchody Święta Niepodległości w Boguszycach. Koło Ziemi Oleśnickiej było reprezentowane przez płk. Lucjana Ławniczka, Jerzego Trzcinskiego, Jana Łaskiego, Zdzisława Gołębiowskiego. W imieniu Koła „Lotnik” wiązankę kwiatów złożyli ppłk Zbigniew Nagórny, Pan Adam Kowalczyk. Całą uroczystość prowadził Pan Jerzy Trzciński.

Jan Barański
Foto: Grzegorz Huk

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Pamięć o Kolegach, którzy odeszli „na wieczną wartę”.

W dniu 3.11.2019 przedstawiciele Koła „Lotnik” ppłk Nagórny Zbigniew, ppłk Barański Jan i kpt. Kowalczyk Adam odwiedzili miejskie nekropolie. Delegacja ZŻWP zapaliła znicze na 50 nagrobkach. W pamięci o zmarłych, było to spotkanie z przeszłością a równocześnie wejrzenie na ludzkie życie obramowane datami na grobach naszych kolegów. W roku 2019, z szeregów naszego koła „Lotnik”, odeszli na wieczną wartę płk Tarnawski Romuald, kpt Sykuła Antoni.

Jan Barański

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

4-DNIOWA WYCIECZKA DO WIEDNIA, BRATYSŁAWY I DOLINY WACHAU 12-15. 09.2019r.

Zarząd Koła SAPER ZŻWP im. gen. J. Jasińskiego, zorganizował 4-dniową wycieczkę do Wiednia, Bratysławy i Doliny Wachau, zaplanowaną przez członkinie i członków Koła, a realizowaną przez Biuro Wratisłavia Travel. Dnia 12.09. 2019r. o godz. 5.30 wyruszyliśmy spod Hotelu Wrocław do Bratysławy. Tę 68. wycieczkę, zaszczycili swoją obecnością członkowie Zarządu Koła Saper: Kolega Leśniak z żoną i Kolega Malej z żoną. Kierownik wycieczki – Kolega Jerzy Marczak bardzo gorąco, powitał naszą zintegrowaną klientelę turystyczną, a w szczególności tych, którzy pierwszy raz, wyruszyli z nami na tę wycieczkę. Bardzo serdecznie powitał profesjonalnego pilota Pana Piotra Fuglewicza i kierowcę Pana Jerzego Pietralczyka . Następnie pilot wycieczki , omówił szczegółowo program wycieczki oraz jej organizację. Kolega Jerzy Marczak , złożył wszystkim uczestnikom wycieczki życzenia: dobrego samopoczucia, zadowolenia z wspólnie spędzonych dni i przeżycia wielu niezapomnianych wrażeń. Panu pilotowi życzył dobrej opieki, bardzo dobrej współpracy i pełnej realizacji programu wycieczki , a Panu kierowcy bezpiecznej i bezkolizyjnej jazdy. Ponadto przedstawił wszystkich uczestników klienteli turystycznej. W godzinach popołudniowych dotarliśmy do stolicy Słowacji Bratysławy, gdzie w hotelu Modena zostaliśmy zakwaterowani na jeden dzień. Po krótkim odpoczynku, wyjechaliśmy na zwiedzanie pięknego miasta rozpoczynając od Zamku Bratysławskiego. Zamek Bratysławski położony jest na szczycie wzgórza , nad brzegiem Dunaju. W X wieku powstał tu zamek z kamienia, zamieniony w fortecę obronną w XV wieku. W XVI wieku przebudowano go w stylu renesansowym, a sto lat później – w stylu barokowym. W 1811r. zamek uległ zniszczeniu w trakcie pożaru, wznieconego przez wojska napoleońskie. Odbudowano go dopiero w latach 50. XX wieku. Obecnie w pomieszczeniach zamkowych, znajdują się eksponaty Muzeum Historycznego, które mieliśmy okazję oglądać i podziwiać. W ostatnich latach odnowiono fasadę zamku, która uzyskała jasny, piękny kolor. Kolejnym obiektem, który zobaczyliśmy to Katedra św. Marcina. Jest to największy i najważniejszy kościół w Bratysławie. Przez 300 lat była kościołem koronacyjnym monarchów węgierskich . W XIII wieku powstała gotycka , trójnawowa świątynia. W ciągu kolejnych wieków był przebudowywany. Dzisiejszy wygląd to efekt XIX – wiecznych prac rekonstrukcyjnych. Najbardziej charakterystycznym elementem kościoła jest wysoka na 85m wieża. Po pożarze barokowego zwieńczenia wieży w 1833r. dodano strzelisty hełm ze złoconą repliką korony św. Stefana. Waży ona 300 kg i spoczywa na pozłacanej poduszce o powierzchni 2 x 2metry. Po zajęciu Węgier przez wojska tureckie Bratysława , pełniła funkcję stolicy Królestwa, a katedra została kościołem koronacyjnym królów węgierskich. Wnętrze świątyni w głównej mierze jest neogotyckie. Najstarsza kaplica- św. Józefa, pochodzi z XIII wieku. Znajdują się tutaj inne gotyckie kaplice – św. Anny z XV wieku, kaplica pod wezwaniem św. Jana Jałmużnika. Wystrój dopełnia barokowy ołtarz ze srebrną trumną, kryjącą szczątki świętego. Szczególnie cenny jest brązowy posąg patrona św. Marcina, wyrzeźbiony przez Donnera. 8 marca 2008 roku kościół został podniesiony do godności archikatedry, a od 11 listopada 2002r. obiekt jest Narodowym Zabytkiem Kultury.
Z kolei spacerkiem przeszliśmy się po naddunajskiej Starówce. Najcenniejszym świeckim zabytkiem Bratysławy jest Brama Michalska, jedyna, która dotrwała do naszych czasów z dawnych czterech , prowadzących do średniowiecznego miasta. Zbudowano ją w XIV wieku. Stare miasto to dzielnica Bratysławy, stanowiące historyczne centrum. Jest ono pełne instytucji państwowych oraz najcenniejszych zabytków Bratysławy. Koncentruje się tutaj ruch turystyczny miasta. Od południa ogranicza je rzeka Dunaj, od zachodu jest Dolina Młyńska. Wschodnia część dzielnicy to właściwe Stare Miasto, rozrośnięte wokół Rynku z gotyckim ratuszem oraz Studnią Maksymiliana ( popularnie zwaną Fontanną Rolanda ). Podziwialiśmy obiekty Starego Miasta, świadczące o bogatej przeszłości tej części Bratysławy, której szczyt przypadł na okres, kiedy był stolicą Węgier od XVI do XIX wieku. Nie sposób było obejrzeć wszystkich pałaców, gdyż jest ich aż 15 ( więcej niż w Krakowie ), obiektów sakralnych i inne zabytkowych budynków jak już wspomniana Brama Michalska- jedyna ocalała z dawnych bram miejskich, rokokowego Domu Dobrego Pasterza i Stary Most. Byliśmy wszyscy urzeczeni wspaniałymi zabytkami Bratysławy. I na tym zakończyliśmy pierwszy dzień zwiedzania Bratysławy. Bardzo zmęczeni ale bardzo zadowoleni, wróciliśmy do naszego Hotelu Modena, gdzie zjedliśmy bardzo smaczną obiadokolację i udaliśmy się na odpoczynek. Następnego dnia, po wystawnym śniadaniu i wykwaterowaniu z hotelu, udaliśmy się do Doliny Wachau. Wachau to przełomowy odcinek Dunaju pomiędzy miastem Melk i Krems w Dolnej Austrii, około 80 km na zachód od Wiednia, słynący z licznych zabytków architektury świeckiej i sakralnej, średniowiecznych miasteczek oraz uprawy winorośli i moreli. Ze względu na swoje unikalne walory widokowe, architektoniczne i kulturowe , została wpisana w 2000 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Po przyjeździe do Melku, rozpoczęliśmy zwiedzanie barokowego opactwa benedyktynów z XVIII wieku. Zostało założone w XI wieku, zniszczone w XIII wieku, było kilkakrotnie przebudowywane. Nad opactwem góruje położony w centrum kompleksu Kościół św. Piotra I Pawła z kopułami i dwoma wieżami. Wokół świątyni wznoszą się niższe zabudowania klasztorne, szkolne i biblioteczne. Wśród bogato zdobionych wnętrz ze szczególną uwagą podziwialiśmy Salę Marmurową – dawną jadalnię dla dostojnych gości, której sufit zdobi malowidło ze scenami mitologicznymi m.in. pracami Herkulesa, Bibliotekę z freskami sufitowymi pędzla Trogera, obejmującą zbiory ponad 100 tys. Woluminów i wnętrze kościoła zdobione freskami Rottmayra. Z kolei czekał nas rejs statkiem po Dunaju do Krems. Oglądaliśmy z podziwem zamki , kościoły , ruiny zamków oraz gospodarstwa winiarzy o charakterystycznym kształcie litery U lub L. Na statku byliśmy podejmowani przez obsługę trzema rodzajami tutejszych win, które były miłą dla nas niespodzianką. Po godzinnym , interesującym rejsie po Dunaju, dopłynęliśmy do jednego z najstarszych miast Dolnej Austrii-Krems aby pospacerować jeszcze po tym mieście. To zabytkowe miasto, położone na wschodnim krańcu malowniczej Doliny Wachau, przy ujściu rzeki Grosse Krems do Dunaju. Obecnie stanowi ono połączenie dwóch miast Krems oraz Stein. Jednym z najważniejszych zabytków Starego Miasta Krems jest wzniesione pod koniec XV wieku jako część fortyfikacji miejskich Brama Steiner Tor. Przebudowana kilka wieków później w stylu barokowym, stanowi obecnie jeden z najważniejszych symboli miasta. Pozostałe zabytkowe budowle, które zobaczyliśmy to m.in. Gotycki Kościół św. Wita, XIII-wieczny Klasztor Dominikanów (obecnie muzeum Wina ) , renesansowy pałac Gozzo, XV-wieczny Kościół Pijarów oraz barokowy budynek Ratusza. Po tym ciężkim dniu zwiedzania, udaliśmy się do Hotelu Lenas West , gdzie zjedliśmy dobrą obiadokolację. Trzeciego dnia po śniadaniu ( stół szwedzki ) , udaliśmy się na zwiedzanie Wiednia, gdzie z miejscowym przewodnikiem, rozpoczęliśmy zwiedzać Belweder. Ten barokowy pałac księcia Eugeniusza Sabaudzkiego składa się z dwóch budynków rozdzielonych ogrodem w stylu francuskim, ozdobionym szeregiem posągów sfinksów. „ Górny Belweder” przeznaczony był na bankiety i uroczystości. „ Dolny Belweder” pełnił funkcję letniej rezydencji. W 1752 roku pałac został wykupiony przez cesarzową Marię Teresę i od 1755r. z polecenia Józefa II w Belwederze przechowywano obrazy , należące do rodziny cesarskiej. W 1806 roku do Belwederu przeniesiono również kolekcję obrazów z pałacu Ambras. Jako ostatni członek rodziny Habsburgów, urzędował tu arcyksiążę Franciszek Ferdynand. Od zakończenia I wojny światowej w budynkach są muzea. Budynek mocno jednak ucierpiał podczas II wojny światowej. Cały „ Złoty Gabinet” spłonął i został później zrekonstruowany. Następnym obiektem, który zobaczyliśmy był Kościół św. Karola Boromeusza. Jest to jedna z najsłynniejszych barokowych budowli Europy. Kościół wzniesiono na cześć św. K.B. arcybiskupa Mediolanu , z czasów epidemii dżumy w 1576 roku. Świątynia została ufundowana przez Karola VI w 1713 roku po ostatniej z wielu epidemii dżumy ,które nawiedziły Wiedeń. Kościół wzniesiono na planie elipsy połączonej z krzyżem greckim. W centrum fasady, na osi z kopułą, umieszczono portyk, flankowany przez dwie kolumny ( dzwonnice ) pokryte spiralnie biegnącymi płaskorzeźbami. Fasada posiada również dwie skrajne wieże. W efekcie stanowi połączenie elementów klasycznych (portyk, kolumny nawiązujące do kolumny Trajana i kolumny Antonina Piusa ) oraz barokowych. Oglądnęliśmy ze szczerym podziwem Katedrę św. Stefana. To duma i jeden z symboli miasta Wiednia, znana z licznych przedstawień w dziejach malarstwa i grafiki. Wznosi się w sercu najstarszej części miasta. Jest najważniejszą i jedną z najstarszych świątyń w Wiedniu. Zbudowana została w latach 1230/1240 – 1263 w stylu późnoromańskim, a następnie ją rozbudowywano od XIV do początku XVI wieku. Wówczas to katedra otrzymuje obecną, gotycką formę. Katedra należy do największych świątyń europejskich, jej całkowita długość wynosi 107, zaś szerokość 34 metry. Ponad dachami katedry wznoszą się cztery wieże: najwyższa ma 136,4m wysokości, podczas gdy północna ( której budowy nigdy nie ukończono ) zaledwie 68m. Zachodnią fasadę katedry flankują dwie oktagonalne wysokie na 65 m wieże. Spośród 22 dzwonów zawieszonych w wieżach najsławniejszy jest w wieży Pummerin, który znany jest od 1771 roku, obecny pochodzi z polowy XX wieku. Do wnętrz prowadzi kilka wejść. Świątynia kryje liczne dzieła sztuki gotyckiej oraz barokowej m.in. gotycki ołtarz z Wiener Neustadt, monumentalny grobowiec Fryderyka III, późnogotycką kazalnicę oraz kilkanaście barokowych ołtarzy, w tym główny z obrazem, przedstawiającym męczeńską śmierć św. Szczepana, pierwszego męczennika w dziejach chrześcijaństwa. W podziemiu znajdują się groby książąt z austriackiej linii Habsburgów i ważnych osobistości Austrii. Ważny ośrodek kultu maryjnego, w południowej nawie, znajduje się cudowny obraz Matki Boskiej z Pócs. Kolejnym obiektem, który obejrzeliśmy to Hofburg. To wiedeńska rezydencja władców Austrii od XIII wieku poczynając, od Rudolfa I Habsburga aż do 1918 roku w czasach panowania Karola I. Początkowo był to czterostrzałowy gotycki zamek z wieżami, w narożach przylegający do murów miejskich, jednak obecnie stylem dominującym jest barok i klasycyzm. Najstarszą częścią jest XIII-wieczny „ Dziedziniec Szwajcarski”, połączony renesansową „Bramą Szwajcarską” z największym placem wśród zabudowań Hofburga. Plac otoczony jest „Starym pałacem”, „pałacem Amelii” z XVI wieku, barokowym „ Skrzydłem Leopolda” oraz pochodzącą z XVIII wieku „ Kancelarią cesarską”. Na placu stoi pomnik Franciszka II. W „ skrzydle Leopolda” obecnie znajduje się rezydencja prezydenta Austrii. W apartamentach Franciszka Józefa i cesarzowej Elżbiety w budynku „ Kancelarii” mieści się muzeum. Co roku w Sylwestra w Hofburgu jest organizowany wielki tradycyjny bal cesarski. Z kolei z wielką uwagą oglądnęliśmy budynek Parlamentu, znajdujący się w centrum Wiednia, w którym prowadzone są obrady dwóch izb parlamentu Austrii- Rady Narodowej i Rady Federalnej. Wybudowany w latach 1874 – 1883. Obiekt powstał w nurcie historyzmu, naśladując sztukę starożytnej Grecji. Przed głównym wejściem do budynku, znajduje się fontanna Pallas Ateny ukończona w 1902 roku. Parlament jest jednym z ciekawszych obiektów historycznych Wiednia, wpisany jest do rejestru zabytków. Następnym obiektem, który zobaczyliśmy to Ratusz. Budynek od początku istnienia, pełniący funkcję użyteczności publicznej, mieści w swoich murach zarząd miasta. Siedziba zarówno burmistrza jak i rady miejskiej Wiednia, siedziba kraju związkowego Austrii. Budynek w stylu neogotyckim, zbudowany w latach 1872-1883. Przed ratuszem rozciąga się plac ratuszowy, wzdłuż którego umiejscowione są posągi zasłużonych dla miasta osobistości. Nad całością budowli górują dwie potężne wieże, na szczycie jednej z nich znajduje się posąg Rathausmann. Przedostatnim obiektem w tym dniu, który wyróżniał się swoją wielkością było Muzeum Historii Sztuki – jedna z największych na świecie galerii, posiadająca w swoich zbiorach niezwykle cenną kolekcję malarstwa europejskiego, sztuki starożytnej oraz monet. Zostało otwarte w 1891 roku. Decyzję o budowie podjął cesarz Franciszek Józef I w 1858 roku. Prace trwały 19 lat od 1872 do 1891 roku. Znaczna część zbiorów muzeum stanowi prywatna kolekcja Habsburgów, zbierane i powiększane przez wieki panowania kolejnych cesarzy. Są one tak bogate, liczne i różnorodne, że eksponuje się je w kilku miejscach Wiednia- w Hofburgu jego nowej części, w pałacach Schonbrunn oraz w zamku Ambras w Innsbrucku. Zdążyliśmy jeszcze zobaczyć Kahlenberg i zwiedzić Polski Kościół i Kaplicę Odsieczy Wiedeńskiej. Kahlenberg (po polsku Łysa Góra) to wzgórze w Lesie Wiedeńskim o wysokości 484 m n.p.m na terenie Wiednia. Z tego miejsca w 1683 roku Król Polski dowodził zwycięską bitwa o Wiedeń z Turkami. Na szczycie góry znajduje się Kościół p.w. św. Józefa, prowadzony od 1906 roku przez polskich księży , a w nim izba upamiętniająca zwycięstwo polskie w odsieczy wiedeńskiej. Po tym uciążliwym i bardzo wyczerpującym dniu , wróciliśmy do hotelu aby odpocząć, zjeść dobrą i smaczną obiadokolację oraz przygotować się do obejrzenia baletu Sylwia w Operze Wiedeńskiej. O godz.19.00 rozpoczęliśmy oglądać piękny balet, opowiadający o zagubionej miłości pasterza do pięknej nimfy. Wysłuchaliśmy pięknych melodii, zobaczyliśmy wielkie popisy tancerek i tancerzy i przeżyliśmy niezapomnianą ucztę duchową. Ponadto byliśmy wręcz zachwyceni wnętrzem wiedeńskiej opery. Opera wiedeńska – gmach ten był pierwszym ukończonym budynkiem przy Ringu ( reprezentacyjnej arterii Wiednia ). 25 maja 1869 roku wystawiono operę „ Don Giovanni” Mozarta i rozpoczęto działalność sceny operowej. Zbudowany w stylu neorenesansowym. Ważnymi elementami budynku są: wielka klatką schodowa wykonana z marmuru, ozdobiona figurami siedmiu sztuk wyzwolonych dłuta Josefa Gassera oraz malarskimi alegoriami oper i baletu; foyer Schwinda- ozdobione scenami z różnych utworów operowych, znajduje się tu również popiersie Jana Kiepury ; Sala Herbaciana – zorganizowana na potrzeby Franciszka Józefa I, który wraz z orszakiem zwykł spędzać antrakty w tym urokliwym, ozdobionym jedwabnymi tkaninami pomieszczeniu z inicjałami cesarza. Czwarty dzień wycieczki był przeznaczony na zwiedzenie Pałacu Schonbrunn z ogrodami. Zbudowany w XVII- XVIII wieku na zlecenie cesarza Leopolda. W 1966 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Został wzniesiony w Parku Schonbrunn. Barokowy wystrój został nadany za panowania Marii Teresy. Elewacja została pomalowana na kolor żółty, ulubiony kolor M.T. Wnętrze pokryte licznymi freskami i sztukaterią. Apartamenty udostępnione są zwiedzającym. W przybudówce znajduje się Muzeum Powozów. Sam teren wokół pałacu to ogród w stylu francuskim, w którym znajduje się palmiarnia. Na wzgórzu wzniesiona jest Glorietta. Poniżej wzgórza znajduje się Fontanna Neptuna. Pałac ma 1441 komnat, z czego 45 udostępniono zwiedzającym. Wnętrze utrzymano w stylu rokoko ( białe powierzchnie z ornamentami pozłacanymi 14 karatowym złotem ) i ozdobione czeskimi lustrami kryształowymi i piecami fajansowymi. Komnaty mieszkalne i gabinety cesarza są skromne i proste. Bardziej okazale prezentuje się sala reprezentacyjna i pokoje gościnne. W Okrągłym Gabinecie Chińskim Maria Teresa , odbywała tajne konferencje, a w jednym z pokojów konferował Napoleon. Tu 14.10. 1809 roku podpisano pokój w Schonbrunn. Wszyscy uczestnicy wycieczki byli zafascynowani ogromem i pięknem Pałacu, i po jego zwiedzeniu bardzo zadowoleni, wróciliśmy do naszego autokaru aby wrócić po czterech dniach do Wrocławia. Bardzo miłą i niezwykłą niespodziankę sprawił nam Prezes Koła Saper Kolega Marek Leśniak, który w imieniu Zarządu Koła, wręczył wszystkim uczestnikom na pamiątkę tej fascynującej wycieczki piękny medal pamiątkowy. Po drodze, w Czechach skonsumowaliśmy dobrą i pożywną obiadokolację i około 22.00 byliśmy we Wrocławiu. Kierownik wycieczki na zakończenie bardzo gorąco i szczerze, podziękował naszej wspaniałej i zintegrowanej klienteli turystycznej za wielki trud i godne znoszenie tej wyczerpującej i trudnej wycieczki, Panu pilotowi Piotrowi Fuglewiczowi wspaniałemu erudycie za wielki profesjonalizm i pełną realizację programu wycieczki, Panu kierowcy Jerzemu Pietralczykowi za bezpieczną i mistrzowską jazdę. Skierował słowa wielkiego podziękowania i wyraził wdzięczność „nadwornemu” fotografowi Wacławowi Malejowi, za wykonaną faktografię wycieczki. Skierował także serdeczne podziękowanie dla Dyrektora Biura W.T Pana Mariusza Podgórskiego za bardzo dobry i optymalny program wycieczki oraz sprawione niespodzianki.
Do spotkania na jednodniowej wycieczce do Świdnicy i Książa w październiku.
Jerzy Marczak

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Pamięć o zmarłych – „Ekumeniczna modlitwa 2019 r. …”.

Również w tym roku przy grobie Kalinika Rotczenki żołnierza gwardii carskiej, który zmarł w Sokołowicach Kolonii 15 marca 1813 r. na symbolicznym grobie zapłonęły znicze pamięci. Po raz dziesiąty 24 października br. przy mogile żołnierza armii carskiej spotkała się młodzież szkolna ze Szkoły Podstawowej w Sokołowicach i mieszkańcy tej miejscowości na wspólnej ekumenicznej modlitwie. Punktualnie o godzinie 12.00 wszyscy przybyli razem stanęli przy samotnej żołnierskiej mogile. Władze gminy reprezentowali: Wójt Marcin Kasina, Przewodniczący Rady Gminy Tadeusz Kunaj, sekretarz Krzysztof Skórzewski i insp. Jerzy Trzciński oraz pracownicy Urzędu Gminy. Był też dyrektor miejscowej Szkoły Podstawowej im. Orła Białego Artur Mosiak i prezes Koła ZŻWP im. Ziemi Oleśnickiej płk w st.sp. Lucjan ławniczek z kolegą Zdzisławem Gołębiowskim, prezes Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich we Wrocławiu Wojciech Błęcki wraz z ułanem Janem Gałązką pod koniem Wedel oraz członkowie gminnej komisji oświaty. Na zaproszenie władz naszej gminy przybył proboszcz parafii w Boguszycach ks. Andrzej Augustyn oraz ks. Jerzy Szczur i Grzegorz Cebulski proboszcz parafii prawosławnej p.w. Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny w Oleśnicy i ks. Grzegorz Cebulski proboszcz wojskowej parafii prawosławnej we Wrocławiu z synem. Przy skromnym żołnierskim grobie z zapalonymi zniczami po krótkim wstępie Jerzego Trzcińskiego rozpoczęła się wspólna ekumeniczna modlitwa. Ku niebu skierowały się słowa prawosławnej modlitwy i pieśni oraz dziesiątka katolickiego różańca. Kapłani zgodnie podkreślali, że możliwa jest wzajemna tolerancja i pamięć oraz modlitwa za człowieka, którego szczątki leżą w dolnośląskiej ziemi. Po modlitwie młodzież szkolna i zaproszeni goście przy pomocy strażaków zapaliła i ułożyła znicze pamięci na grobie szer. Kalinika Rotczenki żołnierza kawalergardy cara Aleksandra I.

Po zakończonej modlitwie uczestnicy spotkania przeszli do drewnianego wigwamu z ogniskiem w kompleksie Andrzejówki Pani Marii Gorzelak, gdzie przy płonących polanach czekały na nich gorące kiełbaski , pierogi ruskie i z kapustą, barszcz i świeży chlebek oraz ciasto. Szef kateringu Maciej Syta wspólnie z Pawłem Bojanowskim i Marcinem Rzeźnikiem sprawnie obsłużyli uczestników spotkania.

W trakcie spotkania Wójt Marcin Kasina podziękował i wręczył upominki insp. Jerzemu Trzcińskiemu za działania zmierzające do ocalenia pamięci i historii ludzi, których nie ma już wśród nas. Natomiast nasi prawosławni goście przekazali dyplomy „Pro Memoria” Marcinowi Kasinie, Tadeuszowi Kunajowi, Krzysztofowi Skórzewskiemu, Czesławowi Kaczmarkowi, Jerzemu Trzcińskiemu i Paniom Małgorzacie Patykowskiej oraz Marii Gorzelak. Wójt Marcin Kasina, Małgorzata Patykowska i jerzy Trzciński otrzymali dodatkowo piękne prawosławne ikony. Po posiłku i rozmowach wszyscy z zadowoleniem wspominali spotkanie i deklarowali uczestnictwo w kolejnym takim przedsięwzięciu.

W tym miejscu kieruję serdeczne podziękowania dla Marii Gorzelak z miejscowej Andrzejówki i dla Pani Małgorzaty Patykowskiej prowadzącego hotel i restaurację „Amber”w Cieślach, Elżbiety Kotwy z Ligoty Polskiej i Justyny Batog z Ligoty Wielkiej oraz dla Panów Andrzeja Hamarowskiego z Nowoszyc, Tomasza Domala z Bogusławic i Dominika Kulczaka z Ostrowiny – za wymierną pomoc i wielkie serce dla tego przedsięwzięcia.

Do spotkania w październiku przyszłego roku na kolejnym spotkaniu ekumenicznym.

Potraw próbował i okoliczności dla potomnych opisał:
Insp. ds. wojskowych i OC Jerzy Tomasz Trzciński mjr w st. spocz.
Fot.: Insp. Paweł Bojanowski – UG O-ca;
Krzysztof Dziedzic – Panorama Olesnicka.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

W Oleśnicy pamiętali o bitwie pod Lenino.

Jak co roku członkowie kół Związku Żołnierzy Wojska Polskiego w oleśnickim garnizonie spotkali się w dzień 76 rocznicy bitwy pod Lenino – Chrztu Bojowego żołnierzy 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszko. Przy pięknej jesiennej pogodzie o godzinie 12.00 w dniu 12 października 2019 roku delegacje kół ZŻWP „Lotnik” i koła im. Ziemi Oleśnickiej spotkały się na cmentarzu w Oleśnicy przy pomniku Orła Białego. Po kilku słowach wprowadzenia, delegacje złożyły wiązanki kwiatów. Przy symbolicznym piastowskim Białym Orle zapalone zostały białe i czerwone znicze. Chwile historycznej refleksji, upamiętniających sześć milionów Polaków poległych, zamordowanych i zmarłych w wyniku działań na wszystkich frontach II wojny światowej, zakończyły wspólne spotkanie przy mogile żołnierzy. Po tej skromnej uroczystości delegacje obu kół ZŻWP przeszły na pobliski cmentarz żołnierzy radzieckich i u podnóża znajdującego się tam pomnika, złożono wiązankę kwiatów oraz zapalono znicze pamięci.

Tekst: mjr w st. spocz. Jerzy Tomasz Trzciński
Foto: Grzegorz HUK Portal Oleśnica24com.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Na „wieczną wartę” odszedł radiotechnik płk w st. spocz. dr. inż. JÓZEF PIEKARCZYK.

W dniu 5 października 2019 roku zmarł Ś. P. płk w st. spocz. dr. inż. JÓZEF PIEKARCZYK. Pogrzeb odbędzie się 12.10.2019 r. o godzinie 12.00 na starym cmentarzu w Jeleniej Górze.

W sierpniu 1953 roku zdał egzaminy wstępne do Oficerskiej Szkoły Radiotechnicznej. OSR ukończył z oceną bardzo dobrą i drugą lokatą 11.08.1956 roku w stopniu podporucznika. Po promocji pozostał w Szkole. 23.12.1980 roku broni pracę doktorską i uzyskuje stopień naukowy doktora nauk technicznych. W okresie od 7 października 1987 roku do 20.12.1991 roku pełnił funkcję Komendanta Wyższej Oficerskiej Szkoły Radiotechnicznej. Członek założyciel oraz pierwszy prezes Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Żołnierzy Radiotechników RADAR. Zasłużony dla Jeleniej Góry.

Wśród podwładnych zapisał się jako jeden z najznakomitszych dowódców i wykładowców WOSR.

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!!!

ZWIĄZEK ŻOŁNIERZY WOJSKA POLSKIEGO W JELENIEJ GÓRZE.

Wspomnienia Ś. P. płk. J. Piekarczyka

 

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Posiedzenie ZW ZŻWP we Wrocławiu.

30 września 2019 roku o godzinie 11.00 w Hotelu „JASEK” przy ul. Sułowskiej 39 we Wrocławiu rozpoczęło się posiedzenie Zarządu Wojewódzkiego ZŻWP (ZW). Wiodącym tematem obrad były kierunki działania jakie należy uwzględnić przy wypracowywaniu propozycji do planu działania ZW w 2020 r. na bazie wytycznych ZG ZŻWP w tej sprawie.

Posiedzenie rozpoczął Wiceprezes ZW płk Lucjan Ławniczek witając uczestników i zaproszonych gości na czele z gen. bryg. Zdzisławem Barszczewskim – Honorowym Prezesem ZW ZŻWP we Wrocławiu.

Po ogłoszeniu frekwencji przez ppłk. Mirosława Wierciocha, prowadzący obrady stwierdził, że Zarząd może podejmować prawomocne decyzje. Następnie zapoznał zebranych z Planem obrad. W związku z brakiem uwag członków ZW do propozycji planu poddał pod głosowanie wniosek o przyjęcie Planu obrad. Wniosek został poparty jednogłośnie.

Pierwszym punktem porządku obrad było wystąpienie płk. Lucjana Ławniczka, w którym omówił przebieg posiedzenia ZG ZŻWP w Warszawie. W swojej wypowiedzi zaakcentował:

  • Problemy w działalności FPEiRW, podjęcie Uchwały ZG w sprawie powołania pełnomocników ds. kontaktów z Fundacją w zarządach wojewódzkich i rejonowych.

  • Sytuacja finansowa ZŻWP i podjęcie Uchwał ZG w sprawie budżetu na 2020 r. i w sprawie opłacania składek członkowskich w 2020 r.

  • Plan zasadniczych zamierzeń ZG na 2020 r.

  • Powołanie nowej spółki (Uchwała ZG), która realizować będzie dystrybucję materiałów promocyjnych Związku.

  • Termin XII zjazdu Związku – wrzesień 2021.

  • Inicjatywa „Odwiedź Kolegę”.

Następnie Wiceprezes ds. społecznych płk Lucjan ŁAWNICZEK zapoznał zebranych z kierunkami działania jakie należy uwzględnić przy wypracowywaniu propozycji do planu działania ZW w 2020 r. na bazie wytycznych ZG ZŻWP w tej sprawie.

Jako kolejny wystąpił Wiceprezes-skarbnik st. chor. szt. Adam Chodaczyński, który przedstawił zarządowi rozliczenie dochodów i wydatków za pierwsze półrocze 2019 roku oraz planowane wydatki do końca bieżącego roku.

W związku z rezygnacją Przewodniczącego WKR kpt. w st. spocz. Karola Horniczana, plany WKR na najbliższe miesiące przedstawił nowo powołany Przewodniczący WKR płk w st. spocz. Zbigniew Knapek.

Po przerwie Prezes ZW płk w st spocz. Marian Dąbrowski wraz z Honorowym prezesem ZW gen. bryg. Zdzisławem Barszczewskim dokonali wręczenia wyróżnień za zasługi dla ZŻWP.

W uznaniu zasług wyróżnieni zostali:

Krzyżem Komandorskim Związku Żołnierzy Wojska Polskiego:

  • płk Drozd Józef – Koło Saper,
  • płk Marczak Jerzy – Koło Saper,
  • ppłk Nagórny Zbigniew – Koło Lotnik,
  • płk Tabor Bolesław – Koło 3 KOP.

Krzyżem Złotym z Gwiazdą Związku Żołnierzy Wojska Polskiego:

  • ppłk Dunowski Feliks – Koło Lotnik,
  • mjr Nowak Ryszard – Koło Lotnik,
  • mjr Jasek Andrzej – Koło Saper,
  • płk Osiński Stanisław – koło Saper,
  • płk Podolski Aleksander – Koło Saper,
  • ppłk Dobrowlański Krzysztof – Koło im. gen. Zbigniewa Ohanowicza,
  • mjr Dryla Jan – Koło 3KOP,
  • płk Jaskólski Zdzisław – Koło 3 KOP,
  • płk Kaucz Włodzimierz – Koło im. gen. Zbigniewa Ohanowicza,
  • ppłk Kozioł Jan – Koło im. gen. Zbigniewa Ohanowicza,
  • st. chor. Zajączkowski Zbigniew – Koło 3 KOP.

Płk w st. spocz. Stanisław Osiński podziękował w imieniu wyróżnionych i stwierdził, że będzie to dodatkowa motywacja do angażowania się w prace społeczne na rzecz środowiska wojskowego.

Płk w st. spocz. Włodzimierz Kaucz bardzo interesująco przedstawił wieloletnią historię swojego zaangażowania w pracy na rzecz ZŻWP.

Czas przeznaczony na wystąpienia Prezesów Kół został wykorzystany na dyskusję na temat jak radzić sobie z kierowaniem pracą Kół w sytuacji niezawinionego odcięcia naszej organizacji od struktur Wojska Polskiego.

Dyskusję podsumował Prezes ZW przedstawiając najważniejsze problemy:

  • Instytucje i podmioty gospodarcze, które umożliwiły nam przetrwanie.

  • Udział w wyborach do Sejmu i Senatu jest moralnym obowiązkiem każdego żołnierza.

  • Pomoc koleżeńska, akcja „Odwiedź swojego Kolegę”.

  • Przyjazne relacje z władzami samorządowymi stwarzają nam możliwość zaistnienia w sprawach ważnych dla społeczności lokalnych.

  • Przygotowania do XII Zjazdu delegatów ZŻWP.

W swojej wypowiedzi gen. bryg. Zdzisław Barszczewski – Honorowy Prezes ZW ZŻWP we Wrocławiu, zaapelował do zebranych o udział w wyborach 13 października 2019 r..
Następnie Prezes ZW podsumował obrady ZW i podziękował członkom ZW za przybycie, ogłosił zakończenie obrad.

Mirosław Wiercioch
Foto: Roman Teper

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

XXVII Spotkanie integracyjne Koła ZŻWP „Budowlani” z Wrocławia.

W dniach 13 – 15 września 2019 roku Zarząd Koła Budowlani zorganizował coroczne spotkanie w ośrodku „MIKSTAT LAS”, w dawnym ośrodku wypoczynkowym ostrowskich kolejarzy, obecnie zarządzanym przez właściciela Eugeniusza Molendowskiego. Ośrodek, położony wśród lasów, wyposażony jest we wszelkie niezbędne udogodnienia do prowadzenia zbiorowych imprez. W spotkaniu wzięło udział 37 koleżanek i kolegów z naszego koła, z koła Saper, a także z koła opolskiego oraz z Gniezna, Zabrza i Koła nr 28 PZITB.

Pierwszego dnia, podczas uroczystej kolacji, prowadzący spotkanie Prezes Koła płk w st. sp. Jan Regdosz powitał wszystkich uczestników, po czym wręczył – w asyście Honorowego Prezesa płka w st. sp. Jana Stępnia – wyróżnienia: srebrną odznakę w formie krzyża „Za zasługi dla ZŻWP” ppłkowi w st. sp. Janowi Dziaduchowi i brązową ppłkowi w st. sp. Wiesławowi Warnickiemu. Miłą niespodziankę sprawili nam koledzy z zaprzyjaźnionego koła Budowlani z Opola, którego prezes, płk w st. sp. Henryk Oleksiuk, wręczył m. in. piękne albumy książkowe kol. Marianowi Morze, i kol. Andrzejowi Kaczmarkowi. Część rozrywkowo-taneczną na profesjonalnym poziomie, dysponując własnym sprzętem muzycznym, poprowadził opolski kolega kpt. rez.. Piotr Rusin.

W drugim dniu uczestnicy spotkania wzięli udział w wycieczce autokarowej po ziemi wielkopolskiej. W Ostrowie Wielkopolskim zwiedziliśmy rynek i mieszczące się w zabytkowym ratuszu „Muzeum 3D – Ulicami dawnego Ostrowa i Cafe Muzeum”. Następnie przejechaliśmy do Gołuchowa, dawnej siedziby rodu Czartoryskich, a obecnie Ośrodka Kultury Leśnej. Zamek jest jednym z najpiękniejszych w Polsce, jest przykładem francuskiego renesansu (na wzór zamków nad Loarą), szczyci się niezwykłą historią. Obecnie jest własnością Muzeum Narodowego w Poznaniu i mieści zbiory gobelinów, malarstwa europejskiego, rzadkich mebli, kolekcję przedmiotów rzemiosła artystycznego, w tym wiele ze starożytności. Po skromnym posiłku w restauracji Domu Pracy Twórczej przeszliśmy otaczającym zamek parkiem krajobrazowym do Muzeum Leśnictwa. Zwiedziliśmy stałą wystawę „Spotkanie z lasem” oraz sale wystaw czasowych, mieszczące się w XIX-wiecznym budynku gospodarczym dawnej rezydencji rodziny Czartoryskich, służącym jako powozownia i stajnia. Uwagę zwiedzających przyciąga np. 36 gatunków drzew leśnych oraz wspaniała ekspozycja polskiej flory i fauny leśnej.

W drodze powrotnej odwiedziliśmy zabytkowy kościół św. Floriana, z XIV wieku, gdzie umieszczona jest pamiątkowa tablica informująca, że 12 września 1683 roku Jan III Sobieski z rycerstwem polskim jako wódz naczelny wojsk sprzymierzonych pod Wiedniem potęgę turecką niszczy – król polski ratuje Niemcy i chrześcijaństwo.

Troszkę zmęczeni, ale z nowymi wrażeniami wróciliśmy do ośrodka, gdzie przy grillu i piwie wspominaliśmy swobodnie dawne czasy i dzieliliśmy się współczesnymi wydarzeniami, a także słuchaliśmy muzyki i pieśni wspólnie śpiewanych, intonowanych przez kol. kol. Janka, Wiesława i Henryka.

W ostatnim dniu spotkania, po smacznym – jak wszystkie pozostałe posiłki – śniadaniu, każdy wybierał zajęcie wg swych zainteresowań czy upodobań. Słoneczna pogoda sprzyjała wypoczynkowi, spacerom po lesie – w tym czasie bez grzybów, lub wycieczce do pobliskiego Mikstatu.

Niewielkie miasto, założone w 1336 roku, wręcz imponuje gospodarnością, zadbanym rynkiem i dwoma zabytkowymi kościołami. Szczególne wrażenie robi drewniany kościół św. Rocha, położony na wzgórzu wśród otaczającego cmentarza. Oba te obiekty pochodzą z XVIII wieku, są starannie odnowione i utrzymane, a nekropolia należy do najstarszych w Polsce.

Po obiedzie żegnaliśmy się z przyjaznym gospodarzem i zielonym, leśnym otoczeniem, wymienialiśmy życzenia szczęśliwego powrotu do domu, a wszyscy wyrażali nadzieję na kolejne udane spotkanie, najdalej za rok.

Spotkanie uwieczniali na zdjęciach koledzy: Zbigniew Flakowski z Gniezna i Wacław Bagiński z Wrocławia.

Andrzej Kaczmarek

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz