4-DNIOWA WYCIECZKA DO WIEDNIA, BRATYSŁAWY I DOLINY WACHAU 12-15. 09.2019r.

Zarząd Koła SAPER ZŻWP im. gen. J. Jasińskiego, zorganizował 4-dniową wycieczkę do Wiednia, Bratysławy i Doliny Wachau, zaplanowaną przez członkinie i członków Koła, a realizowaną przez Biuro Wratisłavia Travel. Dnia 12.09. 2019r. o godz. 5.30 wyruszyliśmy spod Hotelu Wrocław do Bratysławy. Tę 68. wycieczkę, zaszczycili swoją obecnością członkowie Zarządu Koła Saper: Kolega Leśniak z żoną i Kolega Malej z żoną. Kierownik wycieczki – Kolega Jerzy Marczak bardzo gorąco, powitał naszą zintegrowaną klientelę turystyczną, a w szczególności tych, którzy pierwszy raz, wyruszyli z nami na tę wycieczkę. Bardzo serdecznie powitał profesjonalnego pilota Pana Piotra Fuglewicza i kierowcę Pana Jerzego Pietralczyka . Następnie pilot wycieczki , omówił szczegółowo program wycieczki oraz jej organizację. Kolega Jerzy Marczak , złożył wszystkim uczestnikom wycieczki życzenia: dobrego samopoczucia, zadowolenia z wspólnie spędzonych dni i przeżycia wielu niezapomnianych wrażeń. Panu pilotowi życzył dobrej opieki, bardzo dobrej współpracy i pełnej realizacji programu wycieczki , a Panu kierowcy bezpiecznej i bezkolizyjnej jazdy. Ponadto przedstawił wszystkich uczestników klienteli turystycznej. W godzinach popołudniowych dotarliśmy do stolicy Słowacji Bratysławy, gdzie w hotelu Modena zostaliśmy zakwaterowani na jeden dzień. Po krótkim odpoczynku, wyjechaliśmy na zwiedzanie pięknego miasta rozpoczynając od Zamku Bratysławskiego. Zamek Bratysławski położony jest na szczycie wzgórza , nad brzegiem Dunaju. W X wieku powstał tu zamek z kamienia, zamieniony w fortecę obronną w XV wieku. W XVI wieku przebudowano go w stylu renesansowym, a sto lat później – w stylu barokowym. W 1811r. zamek uległ zniszczeniu w trakcie pożaru, wznieconego przez wojska napoleońskie. Odbudowano go dopiero w latach 50. XX wieku. Obecnie w pomieszczeniach zamkowych, znajdują się eksponaty Muzeum Historycznego, które mieliśmy okazję oglądać i podziwiać. W ostatnich latach odnowiono fasadę zamku, która uzyskała jasny, piękny kolor. Kolejnym obiektem, który zobaczyliśmy to Katedra św. Marcina. Jest to największy i najważniejszy kościół w Bratysławie. Przez 300 lat była kościołem koronacyjnym monarchów węgierskich . W XIII wieku powstała gotycka , trójnawowa świątynia. W ciągu kolejnych wieków był przebudowywany. Dzisiejszy wygląd to efekt XIX – wiecznych prac rekonstrukcyjnych. Najbardziej charakterystycznym elementem kościoła jest wysoka na 85m wieża. Po pożarze barokowego zwieńczenia wieży w 1833r. dodano strzelisty hełm ze złoconą repliką korony św. Stefana. Waży ona 300 kg i spoczywa na pozłacanej poduszce o powierzchni 2 x 2metry. Po zajęciu Węgier przez wojska tureckie Bratysława , pełniła funkcję stolicy Królestwa, a katedra została kościołem koronacyjnym królów węgierskich. Wnętrze świątyni w głównej mierze jest neogotyckie. Najstarsza kaplica- św. Józefa, pochodzi z XIII wieku. Znajdują się tutaj inne gotyckie kaplice – św. Anny z XV wieku, kaplica pod wezwaniem św. Jana Jałmużnika. Wystrój dopełnia barokowy ołtarz ze srebrną trumną, kryjącą szczątki świętego. Szczególnie cenny jest brązowy posąg patrona św. Marcina, wyrzeźbiony przez Donnera. 8 marca 2008 roku kościół został podniesiony do godności archikatedry, a od 11 listopada 2002r. obiekt jest Narodowym Zabytkiem Kultury.
Z kolei spacerkiem przeszliśmy się po naddunajskiej Starówce. Najcenniejszym świeckim zabytkiem Bratysławy jest Brama Michalska, jedyna, która dotrwała do naszych czasów z dawnych czterech , prowadzących do średniowiecznego miasta. Zbudowano ją w XIV wieku. Stare miasto to dzielnica Bratysławy, stanowiące historyczne centrum. Jest ono pełne instytucji państwowych oraz najcenniejszych zabytków Bratysławy. Koncentruje się tutaj ruch turystyczny miasta. Od południa ogranicza je rzeka Dunaj, od zachodu jest Dolina Młyńska. Wschodnia część dzielnicy to właściwe Stare Miasto, rozrośnięte wokół Rynku z gotyckim ratuszem oraz Studnią Maksymiliana ( popularnie zwaną Fontanną Rolanda ). Podziwialiśmy obiekty Starego Miasta, świadczące o bogatej przeszłości tej części Bratysławy, której szczyt przypadł na okres, kiedy był stolicą Węgier od XVI do XIX wieku. Nie sposób było obejrzeć wszystkich pałaców, gdyż jest ich aż 15 ( więcej niż w Krakowie ), obiektów sakralnych i inne zabytkowych budynków jak już wspomniana Brama Michalska- jedyna ocalała z dawnych bram miejskich, rokokowego Domu Dobrego Pasterza i Stary Most. Byliśmy wszyscy urzeczeni wspaniałymi zabytkami Bratysławy. I na tym zakończyliśmy pierwszy dzień zwiedzania Bratysławy. Bardzo zmęczeni ale bardzo zadowoleni, wróciliśmy do naszego Hotelu Modena, gdzie zjedliśmy bardzo smaczną obiadokolację i udaliśmy się na odpoczynek. Następnego dnia, po wystawnym śniadaniu i wykwaterowaniu z hotelu, udaliśmy się do Doliny Wachau. Wachau to przełomowy odcinek Dunaju pomiędzy miastem Melk i Krems w Dolnej Austrii, około 80 km na zachód od Wiednia, słynący z licznych zabytków architektury świeckiej i sakralnej, średniowiecznych miasteczek oraz uprawy winorośli i moreli. Ze względu na swoje unikalne walory widokowe, architektoniczne i kulturowe , została wpisana w 2000 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Po przyjeździe do Melku, rozpoczęliśmy zwiedzanie barokowego opactwa benedyktynów z XVIII wieku. Zostało założone w XI wieku, zniszczone w XIII wieku, było kilkakrotnie przebudowywane. Nad opactwem góruje położony w centrum kompleksu Kościół św. Piotra I Pawła z kopułami i dwoma wieżami. Wokół świątyni wznoszą się niższe zabudowania klasztorne, szkolne i biblioteczne. Wśród bogato zdobionych wnętrz ze szczególną uwagą podziwialiśmy Salę Marmurową – dawną jadalnię dla dostojnych gości, której sufit zdobi malowidło ze scenami mitologicznymi m.in. pracami Herkulesa, Bibliotekę z freskami sufitowymi pędzla Trogera, obejmującą zbiory ponad 100 tys. Woluminów i wnętrze kościoła zdobione freskami Rottmayra. Z kolei czekał nas rejs statkiem po Dunaju do Krems. Oglądaliśmy z podziwem zamki , kościoły , ruiny zamków oraz gospodarstwa winiarzy o charakterystycznym kształcie litery U lub L. Na statku byliśmy podejmowani przez obsługę trzema rodzajami tutejszych win, które były miłą dla nas niespodzianką. Po godzinnym , interesującym rejsie po Dunaju, dopłynęliśmy do jednego z najstarszych miast Dolnej Austrii-Krems aby pospacerować jeszcze po tym mieście. To zabytkowe miasto, położone na wschodnim krańcu malowniczej Doliny Wachau, przy ujściu rzeki Grosse Krems do Dunaju. Obecnie stanowi ono połączenie dwóch miast Krems oraz Stein. Jednym z najważniejszych zabytków Starego Miasta Krems jest wzniesione pod koniec XV wieku jako część fortyfikacji miejskich Brama Steiner Tor. Przebudowana kilka wieków później w stylu barokowym, stanowi obecnie jeden z najważniejszych symboli miasta. Pozostałe zabytkowe budowle, które zobaczyliśmy to m.in. Gotycki Kościół św. Wita, XIII-wieczny Klasztor Dominikanów (obecnie muzeum Wina ) , renesansowy pałac Gozzo, XV-wieczny Kościół Pijarów oraz barokowy budynek Ratusza. Po tym ciężkim dniu zwiedzania, udaliśmy się do Hotelu Lenas West , gdzie zjedliśmy dobrą obiadokolację. Trzeciego dnia po śniadaniu ( stół szwedzki ) , udaliśmy się na zwiedzanie Wiednia, gdzie z miejscowym przewodnikiem, rozpoczęliśmy zwiedzać Belweder. Ten barokowy pałac księcia Eugeniusza Sabaudzkiego składa się z dwóch budynków rozdzielonych ogrodem w stylu francuskim, ozdobionym szeregiem posągów sfinksów. „ Górny Belweder” przeznaczony był na bankiety i uroczystości. „ Dolny Belweder” pełnił funkcję letniej rezydencji. W 1752 roku pałac został wykupiony przez cesarzową Marię Teresę i od 1755r. z polecenia Józefa II w Belwederze przechowywano obrazy , należące do rodziny cesarskiej. W 1806 roku do Belwederu przeniesiono również kolekcję obrazów z pałacu Ambras. Jako ostatni członek rodziny Habsburgów, urzędował tu arcyksiążę Franciszek Ferdynand. Od zakończenia I wojny światowej w budynkach są muzea. Budynek mocno jednak ucierpiał podczas II wojny światowej. Cały „ Złoty Gabinet” spłonął i został później zrekonstruowany. Następnym obiektem, który zobaczyliśmy był Kościół św. Karola Boromeusza. Jest to jedna z najsłynniejszych barokowych budowli Europy. Kościół wzniesiono na cześć św. K.B. arcybiskupa Mediolanu , z czasów epidemii dżumy w 1576 roku. Świątynia została ufundowana przez Karola VI w 1713 roku po ostatniej z wielu epidemii dżumy ,które nawiedziły Wiedeń. Kościół wzniesiono na planie elipsy połączonej z krzyżem greckim. W centrum fasady, na osi z kopułą, umieszczono portyk, flankowany przez dwie kolumny ( dzwonnice ) pokryte spiralnie biegnącymi płaskorzeźbami. Fasada posiada również dwie skrajne wieże. W efekcie stanowi połączenie elementów klasycznych (portyk, kolumny nawiązujące do kolumny Trajana i kolumny Antonina Piusa ) oraz barokowych. Oglądnęliśmy ze szczerym podziwem Katedrę św. Stefana. To duma i jeden z symboli miasta Wiednia, znana z licznych przedstawień w dziejach malarstwa i grafiki. Wznosi się w sercu najstarszej części miasta. Jest najważniejszą i jedną z najstarszych świątyń w Wiedniu. Zbudowana została w latach 1230/1240 – 1263 w stylu późnoromańskim, a następnie ją rozbudowywano od XIV do początku XVI wieku. Wówczas to katedra otrzymuje obecną, gotycką formę. Katedra należy do największych świątyń europejskich, jej całkowita długość wynosi 107, zaś szerokość 34 metry. Ponad dachami katedry wznoszą się cztery wieże: najwyższa ma 136,4m wysokości, podczas gdy północna ( której budowy nigdy nie ukończono ) zaledwie 68m. Zachodnią fasadę katedry flankują dwie oktagonalne wysokie na 65 m wieże. Spośród 22 dzwonów zawieszonych w wieżach najsławniejszy jest w wieży Pummerin, który znany jest od 1771 roku, obecny pochodzi z polowy XX wieku. Do wnętrz prowadzi kilka wejść. Świątynia kryje liczne dzieła sztuki gotyckiej oraz barokowej m.in. gotycki ołtarz z Wiener Neustadt, monumentalny grobowiec Fryderyka III, późnogotycką kazalnicę oraz kilkanaście barokowych ołtarzy, w tym główny z obrazem, przedstawiającym męczeńską śmierć św. Szczepana, pierwszego męczennika w dziejach chrześcijaństwa. W podziemiu znajdują się groby książąt z austriackiej linii Habsburgów i ważnych osobistości Austrii. Ważny ośrodek kultu maryjnego, w południowej nawie, znajduje się cudowny obraz Matki Boskiej z Pócs. Kolejnym obiektem, który obejrzeliśmy to Hofburg. To wiedeńska rezydencja władców Austrii od XIII wieku poczynając, od Rudolfa I Habsburga aż do 1918 roku w czasach panowania Karola I. Początkowo był to czterostrzałowy gotycki zamek z wieżami, w narożach przylegający do murów miejskich, jednak obecnie stylem dominującym jest barok i klasycyzm. Najstarszą częścią jest XIII-wieczny „ Dziedziniec Szwajcarski”, połączony renesansową „Bramą Szwajcarską” z największym placem wśród zabudowań Hofburga. Plac otoczony jest „Starym pałacem”, „pałacem Amelii” z XVI wieku, barokowym „ Skrzydłem Leopolda” oraz pochodzącą z XVIII wieku „ Kancelarią cesarską”. Na placu stoi pomnik Franciszka II. W „ skrzydle Leopolda” obecnie znajduje się rezydencja prezydenta Austrii. W apartamentach Franciszka Józefa i cesarzowej Elżbiety w budynku „ Kancelarii” mieści się muzeum. Co roku w Sylwestra w Hofburgu jest organizowany wielki tradycyjny bal cesarski. Z kolei z wielką uwagą oglądnęliśmy budynek Parlamentu, znajdujący się w centrum Wiednia, w którym prowadzone są obrady dwóch izb parlamentu Austrii- Rady Narodowej i Rady Federalnej. Wybudowany w latach 1874 – 1883. Obiekt powstał w nurcie historyzmu, naśladując sztukę starożytnej Grecji. Przed głównym wejściem do budynku, znajduje się fontanna Pallas Ateny ukończona w 1902 roku. Parlament jest jednym z ciekawszych obiektów historycznych Wiednia, wpisany jest do rejestru zabytków. Następnym obiektem, który zobaczyliśmy to Ratusz. Budynek od początku istnienia, pełniący funkcję użyteczności publicznej, mieści w swoich murach zarząd miasta. Siedziba zarówno burmistrza jak i rady miejskiej Wiednia, siedziba kraju związkowego Austrii. Budynek w stylu neogotyckim, zbudowany w latach 1872-1883. Przed ratuszem rozciąga się plac ratuszowy, wzdłuż którego umiejscowione są posągi zasłużonych dla miasta osobistości. Nad całością budowli górują dwie potężne wieże, na szczycie jednej z nich znajduje się posąg Rathausmann. Przedostatnim obiektem w tym dniu, który wyróżniał się swoją wielkością było Muzeum Historii Sztuki – jedna z największych na świecie galerii, posiadająca w swoich zbiorach niezwykle cenną kolekcję malarstwa europejskiego, sztuki starożytnej oraz monet. Zostało otwarte w 1891 roku. Decyzję o budowie podjął cesarz Franciszek Józef I w 1858 roku. Prace trwały 19 lat od 1872 do 1891 roku. Znaczna część zbiorów muzeum stanowi prywatna kolekcja Habsburgów, zbierane i powiększane przez wieki panowania kolejnych cesarzy. Są one tak bogate, liczne i różnorodne, że eksponuje się je w kilku miejscach Wiednia- w Hofburgu jego nowej części, w pałacach Schonbrunn oraz w zamku Ambras w Innsbrucku. Zdążyliśmy jeszcze zobaczyć Kahlenberg i zwiedzić Polski Kościół i Kaplicę Odsieczy Wiedeńskiej. Kahlenberg (po polsku Łysa Góra) to wzgórze w Lesie Wiedeńskim o wysokości 484 m n.p.m na terenie Wiednia. Z tego miejsca w 1683 roku Król Polski dowodził zwycięską bitwa o Wiedeń z Turkami. Na szczycie góry znajduje się Kościół p.w. św. Józefa, prowadzony od 1906 roku przez polskich księży , a w nim izba upamiętniająca zwycięstwo polskie w odsieczy wiedeńskiej. Po tym uciążliwym i bardzo wyczerpującym dniu , wróciliśmy do hotelu aby odpocząć, zjeść dobrą i smaczną obiadokolację oraz przygotować się do obejrzenia baletu Sylwia w Operze Wiedeńskiej. O godz.19.00 rozpoczęliśmy oglądać piękny balet, opowiadający o zagubionej miłości pasterza do pięknej nimfy. Wysłuchaliśmy pięknych melodii, zobaczyliśmy wielkie popisy tancerek i tancerzy i przeżyliśmy niezapomnianą ucztę duchową. Ponadto byliśmy wręcz zachwyceni wnętrzem wiedeńskiej opery. Opera wiedeńska – gmach ten był pierwszym ukończonym budynkiem przy Ringu ( reprezentacyjnej arterii Wiednia ). 25 maja 1869 roku wystawiono operę „ Don Giovanni” Mozarta i rozpoczęto działalność sceny operowej. Zbudowany w stylu neorenesansowym. Ważnymi elementami budynku są: wielka klatką schodowa wykonana z marmuru, ozdobiona figurami siedmiu sztuk wyzwolonych dłuta Josefa Gassera oraz malarskimi alegoriami oper i baletu; foyer Schwinda- ozdobione scenami z różnych utworów operowych, znajduje się tu również popiersie Jana Kiepury ; Sala Herbaciana – zorganizowana na potrzeby Franciszka Józefa I, który wraz z orszakiem zwykł spędzać antrakty w tym urokliwym, ozdobionym jedwabnymi tkaninami pomieszczeniu z inicjałami cesarza. Czwarty dzień wycieczki był przeznaczony na zwiedzenie Pałacu Schonbrunn z ogrodami. Zbudowany w XVII- XVIII wieku na zlecenie cesarza Leopolda. W 1966 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Został wzniesiony w Parku Schonbrunn. Barokowy wystrój został nadany za panowania Marii Teresy. Elewacja została pomalowana na kolor żółty, ulubiony kolor M.T. Wnętrze pokryte licznymi freskami i sztukaterią. Apartamenty udostępnione są zwiedzającym. W przybudówce znajduje się Muzeum Powozów. Sam teren wokół pałacu to ogród w stylu francuskim, w którym znajduje się palmiarnia. Na wzgórzu wzniesiona jest Glorietta. Poniżej wzgórza znajduje się Fontanna Neptuna. Pałac ma 1441 komnat, z czego 45 udostępniono zwiedzającym. Wnętrze utrzymano w stylu rokoko ( białe powierzchnie z ornamentami pozłacanymi 14 karatowym złotem ) i ozdobione czeskimi lustrami kryształowymi i piecami fajansowymi. Komnaty mieszkalne i gabinety cesarza są skromne i proste. Bardziej okazale prezentuje się sala reprezentacyjna i pokoje gościnne. W Okrągłym Gabinecie Chińskim Maria Teresa , odbywała tajne konferencje, a w jednym z pokojów konferował Napoleon. Tu 14.10. 1809 roku podpisano pokój w Schonbrunn. Wszyscy uczestnicy wycieczki byli zafascynowani ogromem i pięknem Pałacu, i po jego zwiedzeniu bardzo zadowoleni, wróciliśmy do naszego autokaru aby wrócić po czterech dniach do Wrocławia. Bardzo miłą i niezwykłą niespodziankę sprawił nam Prezes Koła Saper Kolega Marek Leśniak, który w imieniu Zarządu Koła, wręczył wszystkim uczestnikom na pamiątkę tej fascynującej wycieczki piękny medal pamiątkowy. Po drodze, w Czechach skonsumowaliśmy dobrą i pożywną obiadokolację i około 22.00 byliśmy we Wrocławiu. Kierownik wycieczki na zakończenie bardzo gorąco i szczerze, podziękował naszej wspaniałej i zintegrowanej klienteli turystycznej za wielki trud i godne znoszenie tej wyczerpującej i trudnej wycieczki, Panu pilotowi Piotrowi Fuglewiczowi wspaniałemu erudycie za wielki profesjonalizm i pełną realizację programu wycieczki, Panu kierowcy Jerzemu Pietralczykowi za bezpieczną i mistrzowską jazdę. Skierował słowa wielkiego podziękowania i wyraził wdzięczność „nadwornemu” fotografowi Wacławowi Malejowi, za wykonaną faktografię wycieczki. Skierował także serdeczne podziękowanie dla Dyrektora Biura W.T Pana Mariusza Podgórskiego za bardzo dobry i optymalny program wycieczki oraz sprawione niespodzianki.
Do spotkania na jednodniowej wycieczce do Świdnicy i Książa w październiku.
Jerzy Marczak

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.