Dzień Weterana Walk o Niepodległość RP w Oleśnicy.

W dniu 1 września postanowieniem Sejmu obchodzimy Dzień Weterana Walk o Niepodległość RP. Na tą uroczystość przybył Burmistrz miasta Oleśnicy pan Michał Kołaciński. W swoim przemówieniu nawiązał do weteranów, którzy walczyli z niemieckim okupantem. W dalszej części nastąpiło składanie wieńców przez zaproszone delegacje. Pomimo ulewnego deszczu przed Pomnikiem Weterana wiązanki złożyło 8 delegacji. W trzeciej części weterani i zaproszeni goście udali się na spotkanie na teren oleśnickiego kompleksu (ATOL), gdzie odbyła się część artystyczna. Sympatyczne panie serwowały grochówkę, kiełbaskę i kaszankę. Całą imprezę przeprowadziło koło ZŻWP – Lotnik.

Jan Barański

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Pamięć o historii…

Boguszyce 03.09.2017 r.

W sołectwie Boguszyce w latach siedemdziesiątych postawiono obelisk z orłem i tablicą upamiętniającą szlak bojowy 2 Korpusu Pancernego, którego oddziały stacjonowały w tej miejscowości w marcu 1945 r. Opiekę nad pomnikiem sprawowali harcerze z miejscowej szkoły podstawowej oraz mieszkańcy. Przed kilkunastu laty nieznani wandale skradli brązowego orła i tablicę a oszpecony obelisk płakał pustymi oczodołami otworów. Taka sytuacja trwała przez wiele lat, aż do momentu, gdy w 2016 r. pojawiła się inicjatywa przedstawicieli władz Gminy Oleśnica, by odrestaurować to miejsce pamięci na szlaku walk 2 Armii Wojska Polskiego. Po skompletowaniu niezbędnej dokumentacji podjęto decyzję o wykonaniu nowych tablic. Wybrana została oferta firmy BRĄZART Państwa Kwiecińskich z Pleszewa. Do pracy przystąpił artysta rzeźbiarz Grzegorz Godawa z Poznania i na podstawie dokumentacji wykonał gipsowy model, który przekazał do firmy odlewniczej. Tam po tygodniu oczekiwania odlane zostały elementy, które po odbiorze zostały zamontowane przez Pana Adama Piórka na obelisku. Staraniem Tadeusza Kunaja zamontowano też brakujące łańcuchy i pomalowano metalowe słupki symbolicznego ogrodzenia.

Okazją do ponownego przekazania odnowionego obelisku było spotkanie mieszkańców Boguszyc w rocznicę wybuchu II wojny światowej. Po mszy świętej w miejscowym kościele, którą odprawili wspólnie ks. proboszcz Andrzej Augustyn i ks. Andrzej Barszcz, delegacja mieszkańców złożyła wiązankę i znicz pod krzyżem misyjnym jako dziękczynienie za bożą opiekę nad pierwszymi osadnikami, którzy pojawili się tu w 1945 r. Krótkie wystąpienie sekretarza Gminy nawiązywało do tamtych lat, które nie były łatwe ani bezpieczne.

W świetlicy odbyła się część artystyczno wspomnieniowa. Miejscowa wielopokoleniowa grupa artystów pod kierownictwem Moniki Małobęckiej, pokazała w spektaklu pt. „Chwile” przejmującą wizję wojny i tułaczki ludzi, których ona dotknęła. Muzykę do spektaklu napisał Piotr Michałowski. Całość dopełniły filmowe wywiady z mieszkańcami Boguszyc i Sokołowic , którzy wspominali te trudne chwile. Potem był występ zespołu „Boguszyczanie”, dzieci recytowały okolicznościowe wiersze, był też występ młodego solisty Szymona Śliwińskiego grającego na akordeonie melodię „Warszawskie dzieci”.

Kolejnym punktem spotkania było odsłonięcie obelisku i symboliczne przekazanie go mieszkańcom. Pod udekorowanym narodowymi flagami obeliskiem zebrali się uczestnicy uroczystości by oddać cześć pamięci żołnierzom, którzy tu przed 72 laty stacjonowali. Chwile z historii tego wydarzenia przekazała zebranym w prawdziwie wojskowym stylu Pani Mieczysława Baran, była nauczycielka i dyrektorka szkoły w Boguszycach. Osłonięcia nowych tablic dokonał Przewodniczący Rady Gminy Oleśnica Tadeusz Kunaj, w asyście Sekretarza Gminy Krzysztofa Skórzewskiego i gospodyni sołectwa Boguszyce Jadwigi Bodo. Wiązankę złożyła także delegacja koła Związku Żołnierzy Wojska Polskiego im. Ziemi Oleśnickiej z prezesem Lucjanem Ławniczkiem, któremu towarzyszyli Zdzisław Gołębiowski i Henryk Grzyb.

Po złożeniu wiązanek uczestnicy przeszli ponownie do świetlicy gdzie czekał na nich smaczny posiłek z żołnierską grochówką, kiełbaskami, swojskim pieczywem i ciastami. Po posiłku sala zabrzmiała wspólnym śpiewem piosenek żołnierskich. Długo potem toczyły się rozmowy, wspomnienia, w których nie ukrywano satysfakcji i zadowolenia z przeżytej wspólnie uroczystości.

Ja tam również byłem, gdzie wzruszyło mnie widowisko, zadziwiło oddanie artystów i zaskoczył smaczny poczęstunek, przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich w Boguszycach oraz niepowtarzalna atmosfera.

Opr.: mjr w st. spocz. Jerzy Tomasz Trzciński – inspektor
Foto: Agnieszka Pawłowska U. G. Oleśnica

This slideshow requires JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Walczyli o suwerenną Polskę.

     W dniu 1.09.2017 r. w Dniu Weterana Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej, pod oleśnickim Pomnikiem Kombatantów RP hołd obrońcom Ojczyzny oddały delegacje: Koło Związku Żołnierzy Wojska Polskiego im. Ziemi Oleśnickiej i Koło LOTNIK, Garnizonu Oleśnica, powiatu, miasta oraz gminy Oleśnica.

Nim delegacje złożyły biało-czerwone wieńce, głos zabrał burmistrz Oleśnicy Michał Kołaciński. – Honorujemy tych, którzy niezależnie od przynależności społecznej czy barw politycznych i wyznawanej wiary uznali za nadrzędne takie wartości, jak niepodległa i suwerenna Polska – podkreślił burmistrz.

W trakcie wydarzenia mówiono o ofiarach II wojny światowej i wspominano niedawno zmarłych świadkach tamtych lat. Dalsza część, integrująca związki i stowarzyszenia kombatanckie w Oleśnicy odbyła się przy kompleksie rekreacyjnym Atol.

Opr.: mjr w st. spocz. Jerzy Tomasz Trzciński.
Foto:portal mojaolesnica.pl,
oleśnica24.com i tygodnik OLEŚNICZANIN.

This slideshow requires JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

2- DNIOWA WYCIECZKA NA KUJAWY 12-13 .08.2017R.

     Zarząd Koła SAPER ZŻWP im. gen. J. Jasińskiego i Klub Piechurów PERPEDES, zorganizowali już 3. w tym roku – 2 dniowę wycieczkę na Kujawy – do Torunia, Bydgoszczy i Inowrocławia. Dnia 12.08.2017r. członkinie i członkowie Koła Saper, Perpedesu, Stowarzyszenia Rodzina Wojskowa i wdowy po naszych zmarłych Kolegach, wyruszyli o godz. 5.30 spod Hotelu Wrocław do Torunia. Wycieczkę, jak zawsze zaszczycili swoją obecnością członkowie Zarządu Koła Saper: Kolega Malej z małżonką, Kolega Heilman z małżonką. Kolega Wiśniewski i członek Honorowy ZŻWP Kolega Osiński. Kierownik wycieczki Kolega Jerzy Marczak bardzo gorąco powitał wszystkich uczestników sobotniej eskapady, a w szczególności tych , którzy po raz pierwszy dołączyli do naszej zintegrowanej grupy. Następnie w imieniu całej grupy powitał niezwykle serdecznie Panią pilot – Ewę Wróblewską, życząc jednocześnie dobrej współpracy i zadowolenia. Powitał także Pana kierowcę autokaru Piotra Nieżyńskiego, któremu życzył bezpiecznej jazdy. Wreszcie wszystkim turystom, życzył dobrego i wesołego nastroju oraz niezapomnianych i przyjemnych wrażeń. Następnie przedstawił lakonicznie program bardzo interesującej wycieczki opracowanej przez Biuro WT wespół z kierownikiem wycieczki. Z kolei Pani pilot i jednocześnie przewodnik po Bydgoszczy i Inowrocławiu, omówiła organizację i szczegółowo program wycieczki. Około jedenastej godziny, dojechaliśmy do Torunia i niezwłocznie przystąpiliśmy do realizacji programu wycieczki. Pani pilot przedstawiła nam naszą Panią przewodnik po Toruniu – Panią Katarzynę Jasińską , która od początku wzbudziła naszą sympatię i zaufanie. I tak, rozpoczęliśmy zwiedzanie Torunia od Krzywej Wieży. Legenda głosi, że ta średniowieczna baszta obronna została zbudowana przez toruńskiego krzyżaka, jako pokuta za popełnione grzechy. Odchylona od pionu o około 1,5m budowla , stanowiła część systemu obronnego dawnego Torunia. Zbudowana została na przełomie XIII i XIV wieku i na skutek niestabilnego gruntu wkrótce zaczęła się pochylać. Gdy utraciła swe militarne znaczenie pełniła funkcję więzienia, a potem kuźni. Następnie zobaczyliśmy mury i bramy miejskie, które przez stulecia broniły dostępu do miasta. Do dziś zachował się fragment biegnący wzdłuż nadwiślańskiego bulwaru. Wyróżniają się tu trzy gotyckie bramy miejskie: Klasztorna, Żeglarska oraz Mostowa. Na bramie Mostowej umieszczono tablicę wskazującą poziom wody podczas najwyższych powodzi w historii Torunia- najwyższy w 1570r. Obejrzeliśmy z wielkim zainteresowaniem Katedrę śś. Janów i Kościół NMP. Katedra śś. Janów jest najstarszym i największym kościołem w Toruniu. Budowa tej gotyckiej świątyni rozpoczęła się w XIII wieku zaraz po lokacji miasta i trwała niemal przez 300 lat.. W kościele znajduje się oryginalna, kamienna chrzcielnica, w której był ochrzczony Mikołaj Kopernik. Na wieży katedralnej od 1530r. wisi dzwon Tuba Dei co po łacinie oznacza Trąba Boża. Ważący ponad 7 ton dzwon używany jest kilka razy do roku podczas największych świąt kościelnych. Kościół NMP wyróżnia się spośród pozostałych brakiem wieży. Świątynia została wzniesiona w XIV wieku przez żebraczy zakon franciszkanów. Zgodnie z regułą zakonu kościół nie mógł posiadać widocznej, wysokiej wieży. Mistyczną atmosferę świątyni tworzą jej niepowtarzalne wnętrze, pełne malowideł, ołtarzy i cennych rzeźb. Zobaczyliśmy także Dom Kopernika, który stanowią dwie okazałe gotyckie kamienice. Kamienica pod numerem 15, uchodzi za miejsce narodzin Mikołaja Kopernika. Są one doskonałym przykładem domu kupieckiego z typowym dla niego układem wnętrz (sień, trakt tylny, kantor kupiecki) oraz wyposażeniem. Obecnie znajduje się tutaj muzeum , poświęcone życiu i dziełu wielkiego astronoma oraz makieta XV-wiecznego Torunia. Oglądnęliśmy też Kamienicę pod Gwiazdą. Jest barokową, jedną z najciekawszych kamienic mieszczańskich Torunia. Wewnątrz znajduje się wystawa „Świat Orientu”, a wnętrze zdobią polichromie oraz kunsztownie rzeźbiona klatka schodowa. Na zewnątrz ulokowany jest ogród orientalny. Z wielką przyjemnością zobaczyliśmy Ratusz Staromiejski. Jest to gotycki ratusz, wzniesiony w miejscu dawnych sukiennic, za zgodą Konrada Wallenroda. Ratusz był siedzibą władz miasta i sądu, w jego salach goszczono polskich królów. Mieściły się tu również kramy, ławy chlebowe, waga miejska, a w piwnicach prowadzono wyszynk piwa i wina. Wewnątrz znajduje się muzeum z bogatymi zbiorami sztuki gotyckiej, dawnego rzemiosła i malarstwa polskiego. Zwiedziliśmy tez Rynek Staromiejski. Ten prawie kwadratowy plac od stuleci pozostaje głównym punktem na mapie Torunia, którego centralne miejsce zajmuje monumentalny Ratusz, neorenesansowy Dwór Artusa, barokowa Kamienica Pod Gwiazdą Kościół św. Ducha i neogotycki gmach poczty (opisane powyżej). Należy na zakończenie nadmienić, że w 1997r.toruńska Starówka została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Na zakończenie zwiedzania Torunia, byliśmy w Żywym Muzeum Piernika, gdzie odbyliśmy osobiście pokaz wypieku pierników według dawnych receptur. Aktywnie uczestniczyliśmy w pokazie i uformowaniu przez siebie pierników, a potem upieczone zabraliśmy jako wspaniałą pamiątkę z Torunia. I na tym zakończyliśmy 1. dzień zwiedzania dwustutysięcznego miasta, w centralnej Polsce, nad brzegami Wisły, który nas oczarował swoim pięknem. Podziękowaliśmy bardzo gorąco naszej sympatycznej i znakomitej przewodniczce Pani Katarzynie Jasińskiej za wielki profesjonalizm, i udaliśmy się już nareszcie, bardzo zmęczeni na obiadokolację, do Gocanowa. Tam w Restauracji-Pałacu XIX-wiecznym, zjedliśmy bardzo smaczną i obfitą, polską obiadokolację i udaliśmy się na zasłużony odpoczynek. Dodam, że Pałac położony jest na terenie Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia z piękną panoramą na jezioro Gocanowskie, niedaleko Kruszwicy. Następnego dnia wypoczęci , spałaszowaliśmy pyszne śniadanie (stół szwedzki) i pojechaliśmy do Bydgoszczy. Po Bydgoszczy oprowadzała nasz Pani Ewa W., Pani pilot i przewodnik. Rozpoczęliśmy spacer po zabytkowej starówce malowniczo położonej nad rzeką Brdą, od Spichrzów nad Brdą. Spichrz to oficjalny symbol miasta, a trzy szachulcowe spichlerze z przełomu XVIII i XIX wieku są usytuowane nad Brdą . Dawniej jedne z wielu magazynów zbożowych w mieście, dziś należą do Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego. Opodal nich znajduje się rzeźba ,unosząca się nad nurtem Brdy. Jest to „Przechodzący przez rzekę” linoskoczek zgrabnie balansujący na linie, który upamiętnia wejście Polski do Unii Europejskiej w 2004r. Będąc na moście na rzece, podziwialiśmy tę piękną rzeźbę Jerzego Kędziory, a fenomenem jej fakt, iż umieszczono ją nad Brdą na linie rozpiętej pomiędzy brzegami. Tajemnica tkwi w przeniesieniu środka ciężkości poniżej poziomu liny. Dzięki temu rzeźba utrzymuje równowagę. „ Przechodzącemu” towarzyszy jaskółka. Byliśmy także obserwatorami przepływania po rzece „peletonu” kilkudziesięciu kajakarzy w kolorowych strojach i pięknych kajakach, co razem tworzyło piękne widowisko. Zobaczyliśmy także bardzo urokliwy Stary Rynek. Jest to prostokątny ( około 100x 125 m ) główny plac miejski, usytuowany w pobliżu ścisłego centrum miasta. Wytyczono go w 1346., wybrukowano w 1604, a od1888 r. , jeździły po nim tramwaje. Do początku XX wieku stanowił centrum administracyjno-handlowe miasta. Przy rynku znajduje się Ratusz, a nieopodal –Katedra, które obejrzeliśmy z zewnątrz. Katedra p w. św. Marcina i Mikołaja to najstarszy kościół w Bydgoszczy. Budowa trwała od 1466 do 1502r. Na uwagę zasługują 500kg drzwi spiżowe w przyziemiu wieży kościoła. Ratusz bydgoski mieści się w okazałym gmachu dawnego kolegium jezuickiego z XVII wieku. W rynku oglądnęliśmy okazały Pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej dłuta Franciszka Masiaka, ku czci Polaków zamordowanych wskutek terroru hitlerowskiego i stalinowskiego w Bydgoszczy i w rejonie bydgoskim. Usytuowano go w miejscu publicznych egzekucji, jakie Niemcy przeprowadzali tu w 1939r. Ostatnim obiektem, który przykuł nasza uwagę, to Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. dr. Witolda Bełzy. Budynek wzniesiony w XVIII wieku na potrzeby pruskiej administracji. Jest to najstarszy, zachowany w mieście księgozbiór, którego początki sięgają schyłku XV wieku . W zbiorach znajduje się Rota- pieśń hymniczna Marii Konopnickiej. Przed wejściem głównym znajduje się urocza rzeźba-fontanna „Dzieci bawiące się z gęsią”, dzieło Karla P. Kowalczewskiego, które od 1909 r. ozdabia Stary Rynek. Ostatnim etapem naszej wycieczki był Inowrocław, w którym podziwialiśmy Tężnie uzdrowiskowe. Są usytuowane w Parku Solankowym, otwarte w II połowie XIX wieku. Jest to druga co do wielkości tężnia w Polsce i jedna z nielicznych w całej Europie. Ma ona kształt dwóch połączonych ze sobą wieloboków o obwodzie 322m i wysokości 9m. Na szczycie znajduje się taras widokowy, z którego podziwialiśmy panoramę miasta i Parku Solankowego. Pompowana na szczyt tężni solanka, spływa po tarninie, którą wyłożone są jej ściany i pod wpływem wiatru i słońca powstaje naturalny solankowy aerozol. Nawdychaliśmy się tego zdrowotnego aerozolu, kupiliśmy jeszcze różne upominki na straganach i przemieściliśmy się do autokaru . Po drodze zjedliśmy jeszcze smaczną obiadokolację i w późnych godzinach wieczornych wróciliśmy do naszego pięknego Wrocławia. Z relacji uczestników wycieczki można powiedzieć , że wycieczka była bardzo interesująca, ciekawa i udana. Chciałbym , jak zawsze, najserdeczniej podziękować naszym niestrudzonym wycieczkowiczom, za godne znoszenie trudów dwudniowej eskapady i wyjątkową subordynację. Słowa niezmiernego podziękowania składam Koledze Malejowi za wykonane piękne zdjęcia. Dziękuję bardzo gorąco Pani pilot i jednocześnie przewodnikowi – Ewie Wróblewskiej za wielki profesjonalizm, wspaniałą współpracę i niezwykle sympatyczny stosunek do naszej klienteli turystycznej. Dziękuję kierowcy autokaru Panu Piotrowi Nieżyńskiemu za bezpieczną i bezkolizyjna jazdę. Słowa ogromnego podziękowania kieruję do Dyrektora Biura WT – Pana Mariusza Podgórskiego za interesujący program wycieczki i jej konkurencyjną cenę oraz bardzo dobrą, już kilkuletnią i owocną współpracę. Do spotkania na kolejnych wycieczkach jednodniowych i kilkudniowych.

Jerzy Marczak

This slideshow requires JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Program wrocławskich obchodów 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej w dniu 1 września 2017 r.

       Uroczystość rozpocznie się o godz. 11.00 na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Wojska Polskiego przy ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu.

– podniesienie flagi narodowej i odegranie hymnu państwowego,

– przemówienia okolicznościowe,

– apel pamięci i salwa honorowa,

– składanie wieńców i wiązanek kwiatów przy pomniku.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

PODZIĘKOWANIE NA DOŻYNKACH.

W czasie święta plonów Gminy Oleśnica, której mieszkańcy aktywnie wspierają wszelkie inicjatywy społeczne w dniu 27.08.2017 r. tym razem we wsi Sokołowice, jak co roku w imieniu Zarządu oraz członków Koła Związku Żołnierzy Wojska Polskiego im. Ziemi Oleśnickiej prezes Koła Kol. Lucjan Ławniczek wraz z delegacją podziękowali za współpracę i wymierną pomoc przekazywaną wielokrotnie na cele statutowe działalności naszej organizacji.
Za okazywaną pomoc Złotymi Medalami XXXV lecia Związku Żołnierzy Wojska Polskiego uhonorowani zostali:

  1. Pani BATOG Justyna – Sołtys Ligoty Wielkiej;

  2. Pani TYMAŃSKA Irena – Ligota Wielka;

  3. Pani KOTWA Elżbieta – Radna Gminy z Ligoty Wielkiej

  4. Pani ŚWIĘCH Małgorzata – Smardzów;

  5. Pani Kamila KYRCZ i Pan Jakub KYRCZ – Sokołowice;

  6. Pan KULCZAK Dominik – Ostrowina;

  7. Pan HAMAROWSKI Andrzej – Sołtys Nowoszyc;

  8. Pan DOMAL Tomasz – Sołtys Bogusławic;

  9. Pan PODCZASZYŃSKI Wiesław – radny Gminy Oleśnica – Jenkowice.

Szczególne podziękowania skierowano do Wójta Gminy Oleśnica Marcina Kasiny, życząc jednocześnie wszelkiej pomyślności, zdrowia i sukcesów w pracy i życiu osobistym.

Za udostępnienie zdjęć serdeczne dziękujemy oleśnickim mediom tj.: oleśnica24.com i tygodnikowi OLEŚNICZANIN.

                                                                                             Wiceprezes ZK
                                                                            mjr w st. spocz. Jerzy TRZCIŃSKI

This slideshow requires JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

WYCIECZKA TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZA DO OSTROWA WLKP. I KALISZA.

Zarząd Koła SAPER ZŻWP im. gen. J. Jasińskiego i Klub Piechurów PERPEDES, zorganizowali jednodniową wycieczkę turystyczno-krajoznawczą do Wielkopolski- Ostrowa Wlkp. i Kalisza. W dniu 02.07.2017r. członkinie i członkowie Koła Saper, Perpedesu, Stowarzyszenia Rodzina Wojskowa i wdowy po naszych zmarłych Kolegach, wyruszyli o godz. 8.00 spod CSWInż. i Chem. do Lewkowa. Wycieczkę, jak zwykle, zaszczycili swoją obecnością członkowie Zarządu Koła Saper: Kolega Malej z małżonką, Kolega Heilman z małżonką, Kolega Wiśniewski. Kierownik wycieczki – Kolega Jerzy Marczak bardzo serdecznie powitał wszystkich uczestników niedzielnej wycieczki, zapoznał z jej organizacją oraz przekazał życzenia jak najlepszego samopoczucia oraz doznania wielu wzruszeń i wrażeń. Następnie stały, znany i wytrawny przewodnik Piotr Trojanowski, omówił szczegółowo program wycieczki, i w dobrych nastrojach , opuściliśmy Wrocław. Około 10.00 osiągnęliśmy Lewków i z przewodnikiem rozpoczęliśmy zwiedzanie pałacu w Lewkowie. Pałac Lipskich klasycystyczny, został wzniesiony w latach 1786-1791 wg projektu Jana Kamsetzera dla sędziego kaliskiego Wojciecha Lipskiego i jego żony. Pozostawał w rękach Lipskich do 1939r., w 1945 przejęty przez Skarb Państwa, odrestaurowany w latach 1972-1987. Mieści obecnie Muzeum Wnętrz Pałacowych. Pałac o jednolitej, prostokątnej bryle z kolumnowym wgłębnym portykiem jońskim, zwieńczonym trójkątnym frontonem z napisem „Sobie, Swoim, Przyjaciołom, Potomności”. Na osi głównej sień, za nią dwukondygnacyjny okrągły salon (Sala Rotundowa) wychodzący w fasadę ogrodową. Dach prosty, dziedziniec zamknięty po bokach dwoma oficynami z facjatkami od frontu. We wnętrzu oglądnęliśmy zachowane iluzjonistyczne dekoracje malarskie Franciszka i Antoniego Smuglewiczów. Wnętrza i elewacje bogato zdobione sztukateriami, niezachowane oryginalne meble i wyposażenie wnętrz. Po restauracji, w 1991r. na parterze otwarto ekspozycję wnętrz , zrekonstruowanych zgodnie ze stylem pierwotnym pałacu. Salon krajobrazowy, urządzony meblami w stylu Ludwika Filipa, zdobią oryginalne malowidła. W dawnym Salonie Egipskim, znajduje się galeria portretów (kopie ) sarmackich natomiast tzw. pokój dzienny mieści kolekcja obrazów o treściach patriotycznych, jest też obraz Jana Moniuszki. Wokół pałacu znajduje się krajobrazowy park w stylu angielskim z urozmaiconym drzewostanem, stawem i wyspą. Po zwiedzeniu Pałacu Lipskich, pojechaliśmy na lotnisko Michałówka na kawę , herbatę, ciastko I po krótkiej przerwie , udaliśmy się do Kalisza- najstarszego miasta na ziemiach polskich obejrzeć Rynek i Katedrę. Główny Rynek (GR) został wytyczony w XIII wieku na prawie średzkim. Na Rynku i w jego sąsiedztwie, znajdują się ważne zabytki Kalisza, takie jak Ratusz, Katedra św. Mikołaja Biskupa, Park Miejski, kościół św. Stanisława Biskupa Męczennika. Zabudowa GR pochodzi z lat 20. i 30. XX wieku, wzniesiona po zburzeniu Kalisza. Na przestrzeni lat GR podlegał częstej zmianie i w 1990 r. przywrócono historyczną nazwę Główny Rynek. Katedra św. Mikołaja Biskupa to kościół wzniesiony w latach 1253-1257 w stylu gotyckim z fundacji Bolesława Pobożnego, wielokrotnie przebudowywany. Posiada trzy nawy, wieżę oraz kaplicę w stylu neogotyckim, dekorowaną malowidłami i witrażami Włodzimierza Tetmajera. Ołtarz główny barokowy, wzniesiony w 1662r. W 1992r. kościół podniesiony przez Jana Pawła II do rangi katedry. W 1973r. z kościoła skradziono obraz Petera Rubensa- Zdjęcie z krzyża, sprowadzony do Kalisza w 1621r.i dotychczas nie odnaleziony. Po zwiedzeniu tych obiektów, już trochę zmęczeni, udaliśmy się do restauracji św. Józefa na smaczny i obfity obiad. Po krótkiej przerwie poobiedniej, rozpoczęliśmy zwiedzanie Bazyliki Mniejszej NMP (św. Józefa). Jest to kościół p.w. Wniebowzięcia NMP ( Sanktuarium św. Józefa ). Gotycka świątynia powstała w 1359r. Po zawaleniu się w 1783r. części nawy i fasady, odbudowano gotyckie prezbiterium i dostawiono barokowy korpus nawowy. W 1978r. podniesiono świątynię do godności bazyliki mniejszej. Kościół jest trójnawową budowlą bazylikową z prezbiterium, po którego bokach, znajdują się zakrystia ze skarbcem na piętrze oraz ośmioboczna kaplica Świętej Rodziny. Do fasady przylega wieża zwieńczona hełmem. W prezbiterium zachowało się gotyckie sklepienie gwiaździste, nawę główną przykrywa sklepienie kolebkowe, a nawy boczne żaglaste. W ołtarzu głównym z 1829r., znajduje się gotycki obraz Matki Boskiej z 1424r., który podziwialiśmy jak również sześć barokowych ołtarzy bocznych i rokokową ambonę oraz barokowy ołtarz kaplicy , w którym znajduje się obraz Świętej Rodziny. Zobaczyliśmy także Basztę Dorotkę, którą wzniesiono w XIV wieku, pierwotnie w kształcie prostokątnym, a następnie przebudowaną w XVI wieku na półokrągłą. Dwukondygnacyjna budowla z półokrągłymi otworami strzelniczymi, z półstożkowym dachem, krytym gontem, z małą izdebką na górze, a w sklepieniu podziemnym piwniczką. Nazywano ją w Kaliszu „Dorotką”, gdyż basztę wykorzystywano jako więzienie dla kobiet , trudniących się prostytucją. Następnie przemieściliśmy się do Ostrowa Wielkopolskiego, jednego z największych miast południowej Wielkopolski, położonego na Krańcach Wysoczyzny Kaliskiej. Przeszliśmy się po Rynku i zobaczyliśmy Ratusz oraz Konkatedrę św. Stanisława Biskupa Męczennika. Ratusz to XIX- wieczny budynek trzykondygnacyjny, tynkowany z barokizującą wieżą zegarową, wtopioną w korpus budynku, dawna siedziba władz miejskich. Na zewnątrz budynku znajduje się pamiątkowa tablica z sentencją „W zgodzie małe rzeczy rosną – W niezgodzie największe się rozpadają”. Obecnie w budynku znajduje się Muzeum Miasta Ostrowa, restauracja oraz Pałac Ślubów. Ostatnim obiektem, który obejrzeliśmy z wielkim zainteresowaniem to Konkatedra (drugi kościół archidiecezji lub diecezji, druga diecezja ordynariusza) zwana farą, druga (po katedrze w Sosnowcu) pośród katedr i konkatedr polskich, wybudowana w stylu neoromańskim, położona w Śródmieściu, otoczona kompleksem zabytkowych budynków parafii. Pierwszy kościół powstał w Ostrowie w pierwszej połowie XV wieku. Nosił nazwę Nawiedzenia NMP, św. Stanisława Biskupa, i Męczennika, św. Andrzeja Apostoła oraz św. Doroty. Najstarszym zabytkiem kościoła jest malowany na desce obraz św. Anny z XVII wieku. Konkatedra jest czteroprzęsłową i trójnawową bazyliką z transeptem (częścią kościoła, nawą prostopadłą do osi kościoła). Zbudowana z czerwonej cegły półklinkierowej, a dekoracje z białego marmuru. W przedniej części kościoła asymetrycznie znajduje się wieża, licząca 55m wysokości, zakończona spiczastym czteropołaciowym dachem. Fasada z portykiem ( częścią budynku na planie prostokąta z jednym lub kilkoma rzędami kolumn, które wspierają dach, otwarte co najmniej z jednej strony jedno lub dwukondygnacyjne ), rozetą jest wypełniona witrażami oraz kompozycją arkadowych wnęk. Portyk z piaskowca posiada kolumnadę oraz tympanon (detal architektoniczny), na którym znajduje się płaskorzeźba Władysława Marcinkowskiego- Zwiastowanie. Pod kolumnadą ustawione jest inne dzieło tego autora- rzeźba nagrobna Pielgrzym. Wewnątrz konkatedry znajdują się: witraże z życia Chrystusa, polichromie przedstawiające kwiatowe motywy dekoracyjne, w które wkomponowano przedstawienia figuralne, przestronne prezbiterium, marmurowy ołtarz, rzeźby. Kościół posiada 6 ołtarzy bocznych, ambonę, marmurową chrzcielnicę, głowę pomnika św. Jana Nepomucena, dzwon z pierwszego kościoła, pamiątkowe tablice , organy 32 głosowe. I na tym zakończyliśmy zwiedzanie interesujących nas budowli i obiektów na tej wycieczce. Chciałbym najserdeczniej podziękować nasze zintegrowanej klienteli turystycznej, za godne znoszenie trudów całodziennej wycieczki i wzorowe zdyscyplinowanie. Dziękuję bardzo gorąco naszemu niestrudzonemu Koledze Malejowi – „nadwornemu fotografowi” za wykonanie profesjonalnych zdjęć. Słowa ogromnego podziękowania kieruję dla naszego przewodnika Piotra Trojanowskiego za opracowanie interesującego programu wycieczki i jego zrealizowanie. Dziękuję także kierowcy naszego autokaru – Panu Czesławowi za bezpieczną i bezkolizyjną jazdę i wielką kulturę. Do spotkania na kolejnej wycieczce na Kujawy.

Jerzy Marczak

This slideshow requires JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Twierdza Kołobrzeg

Twierdza Kołobrzeg – relacja Kolegi Antoniego Tunkiewicza.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

6-DNIOWA WYCIECZKA NA UKRAINĘ

Zarząd Koła SAPER ZŻWP im. gen. J. Jasińskiego i Klub Piechurów PERPEDES, zorganizowali 6 – dniową wycieczkę na Ukrainę, zaplanowaną przez naszą zintegrowaną klientelę turystyczną i realizowaną przez Biuro Wratislavia Travel. W dniu 15.05.2016r. o godz.. 4.00 członkinie i członkowie Koła Saper, Perpedesu, Stowarzyszenia Rodzina Wojskowa, wdowy po naszych zmarłych Kolegach i trzech Kolegów z Koła Ziemi Oleśnickiej, wyruszyli spod Hotelu Ibis Wrocław Centrum na Ukrainę. Tę 61. wycieczkę zaszczycili swoją obecnością Prezes Koła Kolega Marek Leśniak z małżonką, członkowie Zarządu Koła: Kolega Wacław Malej z małżonką, Kolega Andrzej Heilman z małżonką, Kolega Krzysztof Wiśniewski z małżonką, członek honorowy ZŻWP Kolega Stanisław Osiński. Kierownik wycieczki Kolega Jerzy Marczak bardzo gorąco powitał wszystkich uczestników wycieczki, a szczególnie tych, którzy po raz pierwszy dołączyli do naszej grupy. Następnie w imieniu wszystkich turystów powitał Pana kierowcę, życząc jednocześnie bezpiecznej jazdy, a wszystkim uczestnikom eskapady dobrego samopoczucia, zadowolenia z wspólnie spędzonych dni oraz wielu niezapomnianych wrażeń. Przedstawił także ramowy program bardzo interesującej wycieczki, opracowanej przez Biuro WT wespół z kierownikiem wycieczki. Po kilku godzinach jazdy, w Rzeszowie dołączyła do grupy Pani pilot – Dorota Szwaja, którą entuzjastycznie powitaliśmy, gdyż zaskarbiła sobie wielkie, uznanie oraz zdobyła nasze serca ( była z nami wcześniej na wycieczce na Podlasiu i Litwie ).Nastąpiła tutaj zmiana kierowcy , któremu bardzo serdecznie podziękowaliśmy za bezpieczną jazdę, i powitaliśmy nowego kierowcę – Pana Krzysztofa, któremu też życzyliśmy bezpiecznej jazdy i miłej współpracy. Granicę w Polsce, przekroczyliśmy w m. Korczowa , a na Ukrainie w m. Krakowiec . Kontrola graniczna odbyła się szybko i sprawnie, i po kilku godzinach jazdy, w godzinach popołudniowych, dotarliśmy do miasta Żółkwi. Miasto Żółkiew zostało założone przez hetmana Żółkiewskiego w 1597r., a prawa miejskie otrzymało 22 lutego 1603r. Fundator osobiście doglądał budowy najważniejszych obiektów – zamku, kościoła, cerkwi. Miasto założono na planie nieregularnego pięcioboku z zamkiem i przylegającą do niego kolegiatą. Miasto było otoczone przez mury obronne z czterema bramami ( jedna z nich Zwierzyniecka i część murów zachowały się do dziś ). Budowę miasta dokończyła małżonka fundatora, Regina, która po tragicznej śmierci Stanisława Żółkiewskiego w bitwie pod Cecorą w 1620r., stała się razem z synem Janem właścicielką Żółkwi. Następnie miasto przejęła córka- Zofia Daniłowiczowa, a po niej jej córka Zofia Teofila, zamężna z Jakubem Sobieskim, kasztelanem krakowskim, których synem był późniejszy król Jan III. Żółkiew była ulubioną rezydencją króla Jana III Sobieskiego, który najwięcej czasu spędzał w Żółkwi. W Żółkwi obejrzeliśmy zamek, który zbudowano w latach 1594-1610 z woli hetmana wielkiego Żółkiewskiego. Zamek w stylu włoskim na planie kwadratu o boku około 100m, z czterema czworobocznymi wieżami ( zachowały się tylko trzy ). Od strony miasta do zamku prowadziła umieszczona symetrycznie czteropiętrowa wieża z bramą zdobioną herbem Lubicz od zewnątrz i tablicą fundacyjną od strony dziedzińca. Wewnątrz murów znajdowały się cztery dwutraktowe budynki, połączone gankami bojowymi z wieżami. Głównym pałacem był budynek znajdujący się na wprost bramy. Pod zamkiem mieściły się dwukondygnacyjne sklepione piwnice. Zamek łączył się z fortyfikacjami miasta, a do wschodniej i północnej wieży przylegały odcinki miejskich murów obronnych. Zamek wielokrotnie przebudowywano. Prace restauracyjne podjęto w latach 70. XX wieku, a po powstaniu państwa ukraińskiego rozpoczął się kolejny remont zamku prowadzony do dziś. W części zamkowych pomieszczeń znajduje się muzeum. Po obejrzeniu zamku przeszliśmy się jeszcze po rynku i już bardzo zmęczeni, wsiedliśmy do autokaru . Po kilku godzinach jazdy, dojechaliśmy do Krzemieńca, na smaczną obiadokolację, która spałaszowaliśmy z wielkim apetytem Biuro WT sprawiło nam po posiłku wielką niespodziankę, w postaci urządzenia nam wystawnego bankietu z muzyką na żywo. Na początku bankietu, wręczyliśmy Pani pilot Laur Pilota , a potem oddaliśmy się kilkugodzinnym tańcom, a przygrywał nam znakomity zespół ukraiński. Następnego dnia po bardzo smacznym śniadaniu, udaliśmy się do Oleska, gdzie zwiedziliśmy miejsce narodzin Jana III Sobieskiego. Oglądaliśmy bogatą ekspozycję obrazów, rzeźby, i przedmiotów sztuki użytkowej. Olesko to miasto szlacheckie, lokowane w 1441r., gdzie w 1629 roku urodził się król Jan III Sobieski. Oglądnęliśmy zamek z przełomu XVI i XVII wieku, wzniesiony na wzgórzu, założony na planie owalu. Budynek zamkowy, dwupiętrowy z basztą w jednym z narożników oraz basztą przybramną, prowadzącą na dziedziniec zamkowy. W latach 80. XVII wieku gruntownie odnawiany staraniem króla Jana III Sobieskiego. Historia zamku była różna w minionych czasach, i zamek był kilkakrotnie odnawiany, ostatnio w latach 1961-1965. Od 1975r. pełni rolę filii Lwowskiej Galerii Sztuki. W zamku powinny być eksponowane ogromne malowidła batalistyczne z Żółkiewskiej fary, upamiętniające zwycięskie bitwy Jana III Sobieskiego i jego pradziada hetmana Stanisława Żółkiewskiego, ale w praktyce niektóre płótna (np. „ Bitwa pod Parkanami) nigdy nie była zaprezentowana, a część z nich znajduje się w konserwacji w Warszawie. U stóp zamku znajduje się kościół i klasztor kapucynów, ufundowany przez Józefa Seweryna Rzewuskiego w 1793 r.. W 1980r. budynki pokapucyńskie przejęła Lwowska Galeria Sztuki. W kościele znajduje się sala konferencyjna, a klasztor zaadaptowano na magazyny dzieł sztuki. Z kolei przejechaliśmy do miasta Podhorce, w którym obejrzeliśmy zamek Koniecpolskich, Rzewuskich. Zamek wybudowany w połowie XVII wieku dla hetmana Stanisława Koniecpolskiego. Jest jednym z najpiękniejszych rezydencji na Ukrainie i dawnych kresach Rzeczypospolitej. Podhorce obrał hetman „ na miejsce uciech i smacznego odpoczynku po wojskowych trudach i Rzeczypospolitej zabawach”. W 1682 r. Podhorce i zamek przekazał hetman Koniecpolski Jakubowi Sobieskiemu. Po śmierci Jana III Sobieskiego Podhorce wraz z Oleskiem odziedziczył Konstanty Sobieski, który w 1718 r. sprzedał część majątku. Nowym właścicielem został Stanisław Mateusz Rzewuski hetman wielki koronny, a po jego śmierci Podhorce w 1728 r., odziedziczył Wacław Rzewuski, który w 1754 r. został także właścicielem Oleska. W 1956 r. zamek spłonął. W 1997 r. przejęła go Lwowska Galeria Obrazów. W 2008 r. pałac znalazł się na liście Word Monuments Watch, jako jeden z cennych zabytków na świecie zagrożonych zniszczeniem. Jest to zamek o charakterze pałacowym, otoczony jest fosą i fortyfikacjami tworzącymi kwadrat z czterema bastionami po rogach. Nad bramą wjazdową widnieje marmurowa tablica. Łacińska inskrypcja na niej informuje, że „ owocem walki jest zwycięstwo, zwycięstwo prowadzi do chwały, chwała to zasłużony odpoczynek”. Obecnie zamek jest remontowany. Zwiedziliśmy tylko podziemia i parter w budynku zwiedzającym. W podziemiu znajduje się krótka i (specyficzna) ekspozycja poświęcona zamkowym duchom, na parterze natomiast- plakatowa wystawa ilustrująca dzieje pałacu.. Obejrzeliśmy także kościół św. Józefa i Podwyższenia Krzyża Świętego. Kolejnym miastem , który zwiedziliśmy w 2. dniu wycieczki to Złoczów – rezydencja króla Jana III Sobieskiego. Ta rezydencja , od momentu jej powstania w latach 1634-1636 do roku 1772 oraz w latach 1918-1939 należała do Rzeczpospolitej, a od 1991 r. na terytorium Ukrainy jako Placówka Lwowskiej Galerii Sztuki ( LGS ). Pałac znajduje się w obrębie kwadratowego dziedzińca o 110 m rozpiętości każdego boku. Przy zachodniej kurtynie od XVII wieku wznosi się monumentalny jednopiętrowy, barokowy gmach zbudowany na planie prostokąta. Każde naroże zdobią rustykowane pilastry, barokowy portal i okna architektonicznie obramione ciosami. Pierwotnie był to pałac mieszkalny rodu Sobieskich. Zobaczyliśmy także pawilon chiński, znajdujący się przy wale od południa, w postaci rotundy, ozdobionej tarczami herbowymi Janina, którą zbudowano na polecenie króla Jana III Sobieskiego, dla jego żony Marysieńki. W XVIII wieku do rotundy dobudowano dwa symetryczne parterowe pawilony ( w latach 1872-1914 była tu kaplica więzienna ). Do 1939 r. zamek był własnością państwa polskiego. Po restauracji zamek pracuje jako muzeum- filia LGS, a w Pawilonie Chińskim otwarto Muzeum Kultury Wschodu. Dodatkowo w tym dniu, zwiedziliśmy sanktuarium maryjne tj. Ławrę Poczajowską. Początkiem Ławry była murowana cerkiew, powstała w 1240r. pod wezwaniem Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny (Cerkiew Uśpieńska). Podziwialiśmy znajdujące się na dziedzińcu klasztoru cerkwie, kaplice, wieże, dzwonnicę, tworzące niepowtarzalny zespół architektoniczny. Główna świątynia Ławry – Uśpieński Sobór jest zbudowany w stylu późnego baroku, którego fundatorem był hrabia Mikołaj Potocki, który wywarł na nas słowa podziwu i jednoczesnego zachwytu .Wewnątrz sobór ma plan krzyża z 3-ma nawami, oddzielonymi szerokimi kolumnami. Byliśmy pod urokiem dużego, pozłacanego relikwiarza, ikony Matki Boskiej Poczajowskiej, cerkwi Pieczarnej z pięknymi freskami. Po wyjściu oglądnęliśmy studnię o gł. 46m i kapliczkę z powiększoną kopią Poczajowskiej ikony, dzwonnicę i sobór św. Trójcy oraz olbrzymi żyrandol tzw. pani kadzidło. Po wyczerpującym dniu zwiedzania, wróciliśmy na nocleg do Krzemieńca, gdzie zjedliśmy obfitą i smaczną obiadokolację. Trzeci dzień pobytu na Ukrainie to zwiedzanie Chocimia i Kamieńca Podolskiego. Chocim od X wieku należał do księstw ruskich, od XIV w różnych okresach do Mołdawii, Turcji, Polski. W roku 1572 pod Chocimiem bronili się przed Tatarami Marcin Dobrosołowski i Mikołaj Mielecki. W XVII-XVIII wieku turecka twierdza graniczna. Miejsce dwóch bitew wojsk Rzeczypospolitej z Turkami w 1621 i 1673 roku. W 1812 roku włączony do Rosji, od 1918 roku w Rumunii. W latach 1940-1991 wraz z Bukowiną w granicach Ukraińskiej SSR z wyjątkiem lat 1941- 1944, kiedy był włączony do Rumunii. Od 1991 roku należy do Ukrainy. Mieliśmy niebywałą okazję zobaczyć i wysłuchać dziejów zamku .Zamek to budowla obronna usytuowana na wysokim skalistym brzegu Dniestru. Budowa zamku rozpoczęła się w 1325 r., a prace trwały do 1380 r.. W roku 2007 budowla została zaliczona do „ siedmiu cudów Ukrainy”. Na przestrzeni wieków zamek był wielokrotnie uszkadzany i następnie poddawany remontom. Pragnę nadmienić kilka zdań z dziejów, dotyczących Polski. W 1538r. twierdza została zdobyta przez wojska polskie hetmana Jana Tarnowskiego. W 1615 r. polska armia na krótko znów zajęła Chocim, jednak 5 lat później ponownie dostał się pod panowanie mołdawsko- tureckie i ustalono granicę na Dniestrze. Na przełomie września i października armia Rzeczpospolitej pod dowództwem hetmana Jana Chodkiewicza w sile 35 tys. żołnierzy, wspierana przez 40 tys. kozaków i przy znacznym wsparciu Mołdawian, odniosła w bitwie pod Chocimiem ogromne zwycięstwo nad armią turecką sułtana Osmana II, liczącą 150 tysięcy ludzi. Następnie pojechaliśmy zwiedzić Kamieniec Podolski i ważniejsze obiekty. Jest to miasto w obwodzie chmielnickim, siedziba administracyjna rejonu kamienieckiego. Najcenniejszym zabytkiem Kamieńca jest zespół urbanistyczno- architektoniczny Starego Miasta i twierdzy w Kamieńcu. W XIX wieku śródmieście przeniesiono na Nowe Miasto,. Zwiedziliśmy m.in. Katedrę rzymskokatolicką p.w. ś, ś. Piotra i Pawła z 1483 r. z dobudowanymi w 1750r. prezbiterium ( reorientacja świątyni ) oraz Bramę Triumfalną z 1781r., wzniesioną ku czci Stanisława Augusta Poniatowskiego. Zachowało się epitafium Pawła Damięckiego oraz grobowiec Laury Przeździeckiej z 1876r. Ponadto zobaczyliśmy: Polską Bramę, Basztę Batorego, Kościół Dominikański, Ruską Bramę i Zamek Stary. Polska Brama to kompleks umocnień Starego Miasta od strony płn.- zach. Brama składa się z Baszty Batorego, do której przylega Brama Wietrzna. Poniżej, na brzegu Smotrycza położona jest Brama Lacka, która dopiero na przełomie XIX i XX wieków dała nazwę umocnieniom. Baszta Batorego– największa baszta Kamieńca Podolskiego. W pierwotnej postaci zbudowana w latach 1564-1565. W 1585r. rozbudowana. W 1780 r. podwyższona przez komendanta twierdzy Jana de Witte. Kolejną nadbudowę sfinansował król Stanisław August Poniatowski. Kościół Dominikański w stylu barokowym z 1616r. przebudowany w 1748r. sumptem wiernych i starosty Michała Franciszka Potockiego, obecnie siedziba paulinów, opiekujących się miejscową wspólnotą polską. Środkową kondygnację fasady zdobią barokowe rzeźby św. Jacka św. Dominika, Matki Bożej Bolesnej i św. Mikołaja. Ruska Brama, budowana od 1527r. z orłem królewskim i herbem Ciołka z 1770r.z barbakanem i tamą na rzece, niegdyś główny wjazd do miasta. Zamek Stary, pierwotne umocnienia istniały w czasach przedhistorycznych. Zamek murowany został zbudowany w drugiej połowie XIV wieku, z inicjatywy książąt Jerzego i Aleksandra Koriatowiczów i Spytka II z Melsztyna. Ostatecznie na stałe w Królestwie Polskim znajdował się od 1432r. Nowy Zamek został zbudowany w 1618 lub 1621r. przez inżyniera Zygmunta III Wazy generała artylerii Teofila Szemberga. Było to ziemne dzieło rogowe z kleszczowo zagiętą kurtyną południową systemu nowowłoskiego. Po jego zbudowaniu aż do 1627r. Kamieniec uważany był za niemożliwy do zdobycia. W latach 1648-54 twierdzę trzykrotnie oblegali bez powodzenia zbuntowani Kozacy. I tak po trudnym 3. dniu wycieczki pojechaliśmy do Lwowa, aby w ciągu 2 dni zwiedzić to piękne miasto. W Hotelu Sviatoslav, skonsumowaliśmy obiadokolację i udaliśmy się na zasłużony odpoczynek. Rano, po dobrym śniadaniu rozpoczęliśmy zwiedzanie z miejscowym przewodnikiem Lwowa począwszy od Cmentarza Łyczakowskiego. Cmentarz Łyczakowski to najstarsza , zabytkowa nekropolia Lwowa. Jest miejscem pochówku wielu zasłużonych dla Polski i Ukrainy ludzi kultury, nauki i polityki. Na cmentarzu znajduje się wiele zabytkowych nagrobków o wysokiej wartości artystycznej, przedstawiających alegoryczne postaci i wizerunki zmarłych, a także liczne kaplice, kolumny i obeliski w różnych stylach. Został założony w 1780 r., i jest jedną z najstarszych nekropolii istniejących do dziś w Europie. Znajduje się tutaj ok. 300 tys. mogił, w tym 2 tysiące ma formę kamiennych grobowców, natomiast 23 to kaplice grobowe. Na grobach wzniesiono ok. 500 posągów i płaskorzeźb. Obecnie cmentarz ma statut muzeum. Cmentarz Orląt Lwowskich (COL) jest autonomiczną częścią Cmentarza Łyczakowskiego. Znajdują się na nim mogiły uczestników bitwy o Lwów i Małopolskę Wschodnią, poległych w latach 1918-1920 lub zmarłych w latach późniejszych. Nazywany jest Cmentarzem Orląt, gdyż spośród pochowanych tam prawie 3000 żołnierzy, część to Orlęta Lwowskie, czyli młodzież szkół średnich i wyższych oraz inteligencja. Najważniejszymi częściami COL są: stojąca na najwyższym wzniesieniu kaplica, katakumby rozłożone poniżej niej, monumentalny Pomnik Chwały z trzema pylonami oraz łączącą je kolumnadą z dwunastoma kolumnami. Pod koniec zwiedzania trzyosobowa delegacja złożyła kosz kwiatów i oddała cześć bohaterom. Katedra potocznie Katedra Łacińska, jedna z najstarszych kościołów Lwowa. Trójnawowy w stylu gotyckim, zbudowany na przełomie XIV i XV wieku wg planów architekta Piotra Stechera. Zobaczyliśmy m.in. wielki ołtarz, obraz Matki Bożej Łaskawej oraz szereg kaplic zbudowanych w XVI, XVII i XX wieku wg konkursowych projektów znanych artystów oraz tablice, pamiątki oraz galerię. Lwowski Uniwersytet założony przez króla Polski Jana Kazimierza, w 1861r. jako Akademia Lwowska, w okresie międzywojennym 1919-1939 Uniwersytet Jana Kazimierza. Jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie Wschodniej i na dawnych ziemiach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, współcześnie jeden z największych ukraińskich uniwersytetów państwowych. Cerkiew św. Jura to katedralna cerkiew archidiecezji Lwowskiego Ukraińskiego Kościoła Grecko-Katolickiego. Zbudowana w latach 1744-1742 w stylu rokokowym z fundacji biskupa Antoniego Szeptyckiego. Trzynawowa świątynia łączy w bardzo oryginalny sposób sztukę rokokową z planem kościoła wschodniego. Stanowi wg niektórych opinii najdoskonalsze dzieło europejskiego późniejszego baroku. Cały zespół otoczony murem , obejmuje oprócz katedry również dzwonnicę, budynki kapituły oraz pałac metropolitów, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Opera Lwowska zaprojektowana przez prof. Zygmunta Gorgolewskiego. Jest to nie tylko dzieło sztuki architektonicznej, ale także rzeźby i malarstwa. Reprezentuje eklektyzm w sztuce , obfituje w dekoracje malarskie i rzeźbiarskie, nawiązujące do sztuki teatralnej. Gmach ma kształt prostopadłościanu o wymiarach 45x95m. Widownia mieści 1200 osób. Nasza grupa obok zwiedzenia opery , została uhonorowana bezpłatnym biletem przez Biuro WT na spektakl „ Zaporożec za Dunajem”, który bardzo nam się podobał. Następnego dnia, po smacznym śniadaniu, kontynuowaliśmy zwiedzanie Lwowa z przewodnikiem. Rozpoczęliśmy od Kopca Unii Lubelskiej (KUL ). Kopiec na wysokim Zamku, usypany z okazji 300.rocznicy zawarcia Unii Lubelskiej w 1569 r. W dniu poświęcenia kamienia węgielnego 11 sierpnia 1869r., ozdobionego herbami Polski, Litwy i Rusi oraz napisem „ wolni z wolnymi, równi z równymi, Polska, Litwa i Ruś zjednoczone Unią Lubelską 12 sierpnia 1569”, dłuta Parysa Filippiego, wśród uroczystego nastroju, sypano tam ziemię ze wszystkich stron Polski, a nawet grobów Mickiewicza, Słowackiego i gen. Kniaziewicza. 12 sierpnia przeniesiono lwa ( symbol Lwowa ) spod magistratu pod kopiec. W 1906 r. nastąpiło osunięcie części stoku. Następni obejrzeliśmy Wysoki Zamek tj. wzgórze na Roztoczu Wschodnim, park krajobrazowy. Na wzgórzu , w II połowie XIV wieku Kazimierz III Wielki wzniósł WZ . Obok ruin zamku w latach 1869-1890 usypano KUL. WZ był murowanym, gotyckim zamkiem królewskim, wzniesionym na wzgórzu, zniszczony w 1704r., a rozebrany w 1772. Do dnia dzisiejszego przetrwał tylko jeden fragment ze ścian zamkowych. Dalej przeszliśmy do Dzielnicy Żydowskiej, znajdującej się za arsenałem Miejskim, gdzie stała kiedyś piękna renesansowa synagoga „ Złota róża” zbudowana w XVI wieku. Z kolei przemieściliśmy się do Rynku Starego Miasta. Rynek stanowi centralny plac Lwowa, miasta lokowanego w 1356r. przez Kazimierza III Wielkiego na prawie magdeburskim. Plac ma kształt prostokątny. Centralną część placu zajmował blok śródrynkowy, którego południową ścianę stanowił Ratusz. Dookoła Rynku wznoszą się 44 kamienice prezentujące wszystkie style od renesansu po modernizm. W czterech narożnikach rynku znajdują się studnie –fontanny z początku XIX wieku. Przed ratuszem stał pręgierz. W 1998r. Rynek wraz z całą starówką, został wpisany na Listę UNESCO. Zobaczyliśmy również Cerkiew Uspieńską. Budowa majestatycznego kompleksu trwała w latach 1591-1629 i wykonywana na zamówienie Lwowskiego Bractwa Stauropigijskiego projektu Pawła Rzymianina. Cerkiew zbudowana w stylu włoskiego renesansu We wnętrzu cerkwi znajduje się dwadzieścia unikalnych ikon znanych malarzy, a na ścianach cerkwi zachowało się również malarstwo sztalugowe XVII wieku. Trzecim ważnym elementem architektonicznym jest wieża Korniakta, zbudowana w stylu renesansowym, jedno z najpiękniejszych zabudowań swego czasu. Zespół CU razem z kaplicą Trzech Świętych i wieżą Korniakta jest harmonijnie dokonanym obrazem architektonicznym. Oglądnęliśmy też jedną z najokazalszych budowli barokowych – Kościół Dominikanów. Fundatorem nowej świątyni był hetman Józef Potocki, a jej architektem Jan de Witte. W ołtarzu głównym znajduje się ikona, wg legendy pochodzenia bizantyjskiego, w rzeczywistości szkoły greckiej lub włoskiej z XV wieku. Obecnie jest to tylko kopia. W bocznej kaplicy umieszczono jedyne epitafium hrabiny Dunin –Borkowskiej. Byliśmy też w Dzielnicy Ormiańskiej. Przylegała ona do części północnych obwarowań murów obronnych miasta, którą zamieszkiwali Ormianie. Od ulicy Ormiańskiej znajduje się wejście do Katedry ormiańskiej p.w. Wniebowzięcia NMP. Katedrę postawił włoski budowniczy Doring. Wnętrze udostępniono dopiero od 2003r. Prawdziwym arcydziełem są malowidła ścienne z lat 1925-1929 autorstwa Jana Henryka Rosena, a najwspanialszym freskiem jest ostatnia wieczerza w absydzie ołtarza głównego. Ostatnim obiektem, który zwiedziliśmy była Kaplica Boimów. Właściwie Kaplica Trójcy Świętej i Męki Pańskiej. To manierystyczna, grobowa kaplica lwowskiej rodziny kupieckiej Boimów, fundatora-rajcy miejskiego i sekretarza króla Stefana Batorego. Kaplice wzniesiono na terenie cmentarza obok Katedry Łacińskiej w latach 1609-1611. Kaplica zbudowana na planie kwadratu i jest przykryta kasetonową kopułą ,opartą na ośmiobocznym tamburze. Kaplica była do XVIII wieku pod zarządem rodziny Boimów, potem przeszła pod Zarząd Katedry Łacińskiej, a obecnie stanowi Oddział Lwowskiej Galerii Obrazów. I tak po 5 dniach zwiedzania Ukrainy już naprawdę zmęczeni ale ogromnie zadowoleni, zjedliśmy z wielkim apetytem wystawną , ukraińską obiadokolację, i w późnych godzinach wieczornych, wyjechaliśmy do Polski sprawnie przejeżdżając granicę aby około 8.00 następnego dnia być we Wrocławiu. Pragnę stwierdzić , na podstawie opinii naszych uczestników wycieczki, że ” wycieczka była super”. Chciałbym jak zwykle, w tym miejscu najserdeczniej podziękować naszej niezawodnej i niestrudzonej oraz bardzo zintegrowanej klienteli, za niezmierny i nieprzerwany trud oraz wzorowe zdyscyplinowanie. Wyrażam gorące podziękowania Kolegom- Malejowi i Wiśniewskiemu za faktografię wycieczki. Dziękuję najszczerzej pani PiIot- Dorocie Szwai za nadzwyczajny profesjonalizm, kopalnię wiedzy i takt. Dziękuję Panom – kierowcom, a szczególnie p. Krzysztofowi za bezpieczną jazdę. Słowa najwyższego podziękowania kieruję do Dyrektora Biura WT- Pana M. Podgórskiego za bardzo ciekawy program wycieczki, konkurencyjną cenę oraz zaplanowane i zrealizowane niespodzianki .

Do spotkania na kolejnych jednodniowych i kilkudniowych wycieczkach zarówno krajowych jak i zagranicznych w przyszłym roku. Do spotkania na „wycieczce życia” w czerwcu 2018r. do Sankt Petersburga, Tallina, Rygi, Pskowa i Wilna.

Jerzy Marczak

This slideshow requires JavaScript.

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz

Morderców Polaków na Wołyniu nie zapomnimy !

W dniu 11.07 br. na Cmentarzu Świdnickim przy ul. Słowiańskiej odbyła się uroczystość rocznicowa upamiętniająca masowe morderstwa Polaków na Wołyniu. Pod obeliskiem poświęconym tej zbrodni Prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich Pan Antoni Jadach powitał przybyłych przedstawicieli Urzędu Miasta, Powiatu i Gminy, delegacje organizacji kombatanckich, w tym naszego koła oraz Ks. Infułata Kazimierza Jandziszaka również Kresowiaka. Uroczystość rozpoczęto Hymnem Państwowym. Krótki referat wygłosił Pan Jadach. Następnie złożono kwiaty i zapalono znicze pod Obeliskiem. Ks. Infułat zabierając głos powiedział, że wybaczyć można tym narodom, które zbrodniarzom z przeszłości nie stawiają pomników i nie uznaje się ich za Bohaterów Narodowych.

Jak już zaznaczyłem spośród członków koła są też Kresowianie, a współpraca z licznym Kołem Miłośników Lwowa jest bardzo pożyteczna i wręcz wzorowa.

W dniu 12.07 Br. Nasze koło zorganizowało otwarte zebranie z udziałem zaproszonych miłośników Lwowa z p. Antonim Jadachem oraz członkami organizacji kombatanckich Świdnicy, z którymi jak to już kiedyś napisałem współpraca układa się bardzo dobrze. Celem zebrania było oglądnięcie filmu pt. Wołyń. Przed realizacją słowo wstępne wygłosił Prezes Koła Związku. Uprzedził, że sceny na filmie są drastyczne. Film oglądał z nami kol. Bolesław Prokopowicz bezpośredni świadek mordowania swojej rodziny. Trudno się dziwić, że nie chciał nic na ten temat powiedzieć, ze względów emocjonalnych. Po filmie w milczeniu zebrani rozeszli się.

Skąd pochodzi takie zainteresowanie zarówno członków naszego Koła jak również członków współpracujących z nami organizacji? Otóż w Świdnicy i okolicy mieszka sporo Kresowian, Sybiraków i byłych Frontowych Żołnierzy Wojska Polskiego. Wszyscy zgodnie deklarują, że o zbrodni nacjonalistów ukraińskich na Narodzie Polskim nigdy nie należy zapominać. Tym bardziej, że z pobytu dość często w zachodniej Ukrainie ( Lwów, Żytomierz itp.) spostrzegamy narastającą chwałę przywódcy morderców Stiepana Bandery przez władze samorządowe i państwowe Państwa Ukraińskiego.

Kończę: „ Nigdy nie zapomnimy zamordowanych i ich oprawców !”

Tadeusz Bortnik

Zaszufladkowano do kategorii Wydarzenia | Dodaj komentarz